Weekend KSU
KSU’09/10A
W meczu o fotel lidera nasi najstarsi zawodnicy pokazali charakter i ogromne zaangażowanie. Od pierwszych minut było widać dobre nastawienie mentalne zespołu, a wysoki pressing szybko przynosił efekty i pozwalał stwarzać groźne sytuacje pod bramką rywali. Po jednej ze składnych akcji Bartek Kabała precyzyjnie dołożył nogę i wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. Mimo bardzo dobrej gry wynik pozostawał skromny. Kilka minut później goście doprowadzili do wyrównania po stałym fragmencie gry. Spotkanie się wyrównało, jednak nasza drużyna odpowiedziała indywidualną akcją Aliego Panamarchuka, który ponownie dał nam prowadzenie. Wydawało się, że do szatni zejdziemy z jednobramkową przewagą, ale tuż przed przerwą zespół gości popisał się precyzyjnym uderzeniem i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:2.
Na drugą część meczu wyszliśmy bardzo zmotywowani. Nie pozwalaliśmy rywalowi na zbyt wiele, choć sami nie tworzyliśmy już tak dużej liczby sytuacji jak wcześniej. Z minuty na minutę coraz mocniej spychaliśmy przeciwnika do defensywy, aż w końcu świetnie w polu karnym zachował się Szymon Budzyński, zdobywając upragnioną bramkę. Do końca spotkania kontrolowaliśmy przebieg gry i ostatecznie sięgnęliśmy po niezwykle cenne trzy punkty w walce o pozycję lidera.
KSU’09/10A – Eskadra 3:2
Bramki: Kabała, Panamarchuk, Budzyński
Wystąpili: Ratajczak – Matuszak, Opiłka, Dzik, Stankiewiecz- Panamrachuk, Idzikowski, Perestchenko (75’Ratajczak), Kłocewiak (60′ Baryga)- Zarembiński (55’Budzyński)
KSU’09/10B
Sobotni mecz pomiędzy KS Ursynów a AP Wilki zakończył się wysoką porażką 3:9, choć początek spotkania dawał nadzieję na zupełnie inny przebieg rywalizacji. Przez pierwsze 15 minut to nasza drużyna kontrolowała wydarzenia na boisku. Graliśmy odważnie, dobrze operowaliśmy piłką i realizowaliśmy założenia, co pozwalało skutecznie przeciwstawiać się rywalom. Niestety z biegiem czasu przeciwnicy zaczęli wykorzystywać nasze błędy i przejęli inicjatywę, stopniowo budując swoją przewagę.
Mimo trudnego momentu zespół walczył do końca i potrafił zdobyć trzy bramki, pokazując charakter oraz chęć do gry nawet przy niekorzystnym wyniku. To spotkanie na pewno będzie cenną lekcją, z której trzeba wyciągnąć odpowiednie wnioski przed kolejnymi meczami.. Najlepszym zawodnikiem został wybrany Franek Stańczak.
KSU’09/10B – AP Wilki 3:9
Bramki: Stańczak, Weigl, Szymczak
Wystąpili: Stańczak, Jagodziński, Weigl, La Rue, Majewska, Szcześniak, Krzyżanowski, Dominik, Szymczak, Krzyżanowski
KSU’11/12I
To był mecz, o którym chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć. Od pierwszych minut nic nie układało się po naszej myśli — brakowało skuteczności, spokoju i pewności siebie, a każda kolejna akcja tylko potęgowała frustrację. Niezależnie od tego, czego próbowaliśmy, przeciwnik znajdował odpowiedź na nasze zagrania i konsekwentnie budował swoją przewagę.
Rywale byli tego dnia bezlitośni. Wykorzystywali każdy nasz błąd, dominowali zarówno w ofensywie, jak i defensywie, a tempo spotkania od początku do końca dyktowali na własnych warunkach. Przegrywaliśmy pojedynki, spóźnialiśmy się w obronie i nie potrafiliśmy znaleźć rytmu, który pozwoliłby nam wrócić do gry. Z kolei przeciwnik grał pewnie, skutecznie i z ogromną intensywnością, pokazując swoją wyższość praktycznie w każdym aspekcie boiskowej rywalizacji.
Choć takie spotkania są trudne do zaakceptowania, są też częścią sportu. Każda drużyna przeżywa gorsze momenty, a najważniejsze jest to, by wyciągnąć z nich odpowiednie wnioski. Dziś pozostaje nam przeanalizować błędy, wyciągnąć lekcję i skupić się na kolejnych wyzwaniach. Wiemy, że stać nas na dużo więcej i zrobimy wszystko, by pokazać to w następnych meczach.
KSU’11/12I – Agrykola 0:6
Wystąpili: Antek Gerej, Adam Zawistowski, Jurek Paduch, Maciek Wieczorkowski, Janek Józefowicz, Tomek Wiśniewski, Kuba Pietrzyk, Kuba Młynik, Migel Silva, Karol Bandurski, Piotr Kuśmierowski, Marcel Morawski
KSU’11/12 Mandarynki
Mecz wyjazdowy rozpoczęliśmy wyrównaną walką, jednak nie mogliśmy zakończyć naszych akcji bramką. Przeciwnik pierwszy objął prowadzenie, na szczęście tylko na krótką chwilę. Bo bardzo szybko wyrównuje Mateusz Skopiński, który w tym meczu miał świetną passę strzelecką. Pierwsza połowa kończy się 3:4 dla nas.
Druga połowa zaczęła się od wyrównania wyniku przez gospodarzy. Dwie minuty później już prowadziliśmy dwiema bramkami i to nie był koniec, utrzymywaliśmy przewagę, a przeciwnik nie był już w stanie nam zbytnio zagrozić. Solidna wygrana w dobrym stylu.
STF Champion – KSU’11/12 Mandarynki 7:10
Bramki: 6x Skopiński, 3x Kozakowski, Żmudzki
Wystąpili: Adam Głasek, Michał Głasek, Oliwier Kujko-Wiśniewski, Bartek Modelewski, Jakub Szcześniak, Ksawery Żmudzki, Mateusz Skopiński, Olgierd Jurczak, Jakub Kozakowski, Ignacy Nowiński, Jan Racki
KSU’13/14I
Spotkanie pomiędzy KS Ursynów a SEMP Warszawa od pierwszych minut stało na bardzo wysokim poziomie intensywności. Obie drużyny grały dynamicznie, nie odpuszczały w pojedynkach i stwarzały sobie sytuacje bramkowe. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, a tempo meczu mogło się podobać kibicom zgromadzonym na stadionie. Zarówno KS Ursynów, jak i SEMP Warszawa potrafiły skutecznie wykorzystać swoje okazje, czego efektem był remis 2:2 do przerwy. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a obie drużyny prezentowały dużą determinację i zaangażowanie.
Druga połowa wyglądała już zdecydowanie inaczej. Zespół KS Ursynów odczuł trudy bardzo intensywnej pierwszej części spotkania, co szczególnie było widoczne pod względem przygotowania fizycznego. Drużynie zaczęło brakować sił do skutecznego pressingu i szybkiego powrotu do defensywy, co skrzętnie wykorzystali zawodnicy SEMP Warszawa. Goście przejęli kontrolę nad meczem, narzucili swoje tempo i z minuty na minutę budowali przewagę. Skuteczna gra ofensywna oraz lepsza dyspozycja fizyczna pozwoliły drużynie SEMP Warszawa zdobyć kolejne bramki i pewnie wygrać spotkanie 6:2.
Mimo wysokiej porażki, pierwsza połowa w wykonaniu KS Ursynów pokazała, że zespół potrafi rywalizować na równym poziomie z wymagającym przeciwnikiem. Drużyna z pewnością wyciągnie wnioski z tego spotkania, szczególnie w aspekcie utrzymania intensywności gry przez pełne 80 minut.
KSU’13/14I – SEMP 2:6
Bramki: Miłosz Gromek, Marcel Morawski
Wystąpili: Alek Zemlik, Filip Schabowski, Michał Pazniak, Marcel Morawski, Kacper Ereminowicz, Igor Staszewski, Leon Zawistowski, Miłosz Gromek, Kajtek Borkowski,Franek Bończak, Krzyś Dziubiński, Filip Schabowski, Filip Krogulec, Wojtek Wysokiński
KSU’13/14II
W świetnym stylu pokonaliśmy rywali z północnego Ursynowa aż 5:0, pokazując od pierwszego do ostatniego gwizdka pełną kontrolę nad spotkaniem. To był mecz, w którym wszystko funkcjonowało tak, jak powinno – wysoki pressing, dobra organizacja gry i skuteczność pod bramką przeciwnika. Od początku narzuciliśmy swoje tempo i szybko przejęliśmy inicjatywę. Każda formacja pracowała bardzo dobrze, a drużyna wyglądała pewnie zarówno w defensywie, jak i w ataku. Efektem były kolejne bramki i coraz większa przewaga nad rywalami. Na szczególne wyróżnienie zasługuje gra całego zespołu – zaangażowanie, walka o każdą piłkę i konsekwencja sprawiły, że derby przebiegały pod nasze dyktando. Defensywa zachowała czyste konto, a ofensywa była niezwykle skuteczna, kończąc mecz z pięcioma trafieniami. Takie zwycięstwo w derbach smakuje wyjątkowo. Brawo drużyna za charakter, jakość i świetny futbol. Najlepszym zawodnikiem został wybrany Franek Kruszewski.
SEMP – KSU’13/14II 0:5
Bramki: Kruszewski x2, Sikora, Wiśniewski, Rutkowski
Wystąpili: Golasa, Kotau, Kwiatkowski, Zalewski, Rutkowski, Wiśniewski, Kruszewski, Sikora
KSU’13/14 Natolin
Pierwsza połowa była bardzo wyrównana i zakończyła się remisem 2:2. Obie drużyny stworzyły sobie sporo sytuacji, a tempo meczu było wysokie. Po przerwie nasz zespół całkowicie przejął kontrolę nad spotkaniem. Szybkie akcje, skuteczność pod bramką i dobra współpraca w defensywie pozwoliły odskoczyć przeciwnikom i ostatecznie wygrać drugą połowę zdecydowanie. Część akcji była naprawdę bardzo składna i efektowna. Kilku naszych zawodników mogło się też popisać mocnymi uderzeniami z dystansu sprawiając duże kłopoty bramkarzowi gospodarzy. Bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Brawo dla wszystkich uczestników za wkład w ten mecz!
AP Dębe Wielkie – KSU’13/14 Natolin 4:10
Bramki: 3x Węgrzyniak, 2x Wojsz, 2x Groszkowski, Piotrowski, Karczewski, Mazurowski
Wystąpili: Grzegorz Wojtysiak-Rey, Maciej Kamiński, Borys Groszkowski, Łukasz Wojsz, Jakub Węgrzyniak, Szymon Sawicki, Szymon Mazurowski, Olaf Olczak, Adam Binkowski, Tomasz Piotrowski, Filip Karczewski, Nikodem Jurczak, Leon Jurczak
KSU’13/14 Mandarynki
W sobotę mierzyliśmy się na wyjeździe z Delta Górny Mokotów. Mecz od samego początku był wyrównany mimo to, że drużyna Delty nie wykazywała za dużej chęci gry w piłkę tego dnia konsekwentnie rozpoczynając każdą akcję długą piłką, to była skuteczna w szybkim przechodzeniu ze strefy średniej za plecy naszych obrońców. Nasz zespół niestety mimo dobrej gry był tego dnia kompletnie nieskuteczny. Ciężko było nam sfinalizować nasze akcje z powodu małej przestrzeni, która powodowała duże zagęszczenie pola karnego, ale trzeba też oddać Delcie, że jej powrót do obrony stał na wysokim poziomie. Mieliśmy w tej połowie trzy 100% sytuację niestety zmarnowaliśmy je i pierwszą połowa kończy się wynikiem 5:0.
W drugiej połowie nasz drużyna podkręciła tempo i dość mocno dominowała niestety nie przekłuliśmy tego na wiele zdobyczy bramkowych. Mimo to nasz gra cieszyła oko. Udało nam się zdobyć dwie bramki lecz w tym meczu to było zdecydowanie za mało. W ostatnich 5 minutach delta dołożyła jeszcze dwa trafienia i ostatecznie wygrała 7:2.
KS Delta GM – KSU’13/14 Mandarynki 7:2
Bramki: Nietz, Groszkowski
Wystąpili: Miklaszewski, Wojtczak, Molenda, Kołodziejczak, Nietz, Żero, Bogacz, Khorkashov, Jędrusik, Groszkowski, Golasa
KSU’13/14 Kabaty
W spotkaniu na Małcuzynskiego, zmierzyliśmy się z drużyną FA Pruszków z rocznika 2013. Mecz zakończył się naszym zwycięstwem 8:4. Od początku spotkania nasza drużyna grała odważnie i z dużym zaangażowaniem. Zawodnicy dobrze współpracowali na boisku, tworząc wiele składnych akcji ofensywnych, które przełożyły się na zdobyte bramki. Mimo ambitnej postawy przeciwnika kontrolowaliśmy przebieg meczu i skutecznie wykorzystywaliśmy swoje sytuacje. Zespół pokazał dużą determinację, zaangażowanie oraz coraz lepszą realizację założeń treningowych. Spotkanie było bardzo wartościowe i dało zawodnikom kolejne cenne doświadczenie.
KSU’13/14 Kabaty – FA Pruszków 8:4
Bramki: 4x Paul Cripps, 3x Mikołaj Andrzejewski, Leon Jurczak
Wystąpili: Julian Renger, Paul Cripps, Mikołaj Andrzejewski, Franek Ziółkowski, Ignacy Malicki , Leon Jurczak, Nikodem Jurczak, Jan Gutry, Piotr Grzejszczak, Jakub Templer
KSU’15I
Bramki: 2x Wiktor Brzostek, Teo Miśków, Adam Paszulka, Julek Wągrowski, Franek Grabowski
W sobotni poranek wybraliśmy się na wyjazdowe spotkanie z drużyną FA Warszawa. Początek meczu był bardzo wyrównany z okazjami zarówno z jednej jak i z drugiej strony. Nasza drużyna grała nieustępliwie, starała się wysoko odbierać piłkę i to często w tym meczu nam wychodziło. W 3 tercji spotkania nasza drużyna przejmuje wyraźną inicjatywę, co potwierdzają kolejne strzelone przez nas bramki. Na pochwałę poza skutecznością pod bramką naszych ofensywnych zawodnikow, zasługują również bramkarze, którzy niejednokrotnie popisywali się w tym meczu dobrymi interwencjami. Brawo KSU!
Bramki: Szymon Pogorzelski x3, Wojtek Strzała x2, Fryderyk Zawistowski, Grześ Soczówka, Janek Dobrzyński
Nie był to mecz wyrównany, a jednostronny, ponieważ to KSU dominowało – utrzymywaliśmy się dłużej przy piłce, oddawaliśmy dużo więcej strzałów niż rywale. Po prostu byliśmy zdecydowanie lepsi od gości.
Naszym MVP został Ignacy Sotomski za 5 goli i ogromny wkład w działania ofensywne – głównie na lewym skrzydle. Wygrał on mnóstwo pojedynków 1 vs 1, ale również wykonał wiele dobrych, rozciągających grę podań do kolegów.
Nasz bramkarz nie miał dziś za wiele do roboty, ale jak już cos się działo, to sprawował się on naprawdę dobrze.
Nie można nie wspomnieć o debiucie Witka Czernickiego, który zaliczył dziś hat-tricka. To był udany występ byłego zawodnika grupy 2015/16 Zaruby.
Dziękujemy trenerowi Marcelowi Winiarskiemu za wsparci w postaci dwóch zawodników – Artema i Antka, którzy byli dla nas naprawdę mocnym wsparciem. Obaj rozegrali naprawdę dobre spotkanie.
UKS Labda – KSU’15/16 Natolin 3:14
Bramki: 5x Sotomski, 3x Czernicki, 2x Artem, 2x Różyc, Filipczuk, Książkiewicz
Wystąpili: Ignacy Sotomski, Jan Filipczuk, Nikodem Różyc, Piotr Książkiewicz, Piotr Szuba, Artem Vasylenko, Antek Osiński, Witek Czernicki
KSU’16I
Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Mimo że to nasza drużyna częściej utrzymywała się przy piłce i regularnie atakowała, przeciwnik dobrze się bronił i długo pozostawał w grze. Tworzyliśmy wiele sytuacji, ale brakowało skutecznego wykończenia oraz spokoju pod bramką rywali. Po pierwszych minutach intensywnej walki schodziliśmy na przerwę z prowadzeniem 2:1.
Drugą połowę rozpoczęliśmy jednak znakomicie. Drużyna weszła na boisko z dużą energią, podkręcając tempo gry i jeszcze mocniej przejmując kontrolę nad spotkaniem. Z biegiem czasu przeciwnicy zostawiali nam coraz więcej przestrzeni, co potrafiliśmy świetnie wykorzystać. Nasze akcje były szybkie, składne i bardzo skuteczne, a kolejne bramki były efektem dobrej współpracy całego zespołu. Cieszy szczególnie sposób, w jaki drużyna budowała swoje akcje i konsekwentnie realizowała założenia. W drugiej części meczu pokazaliśmy dużą jakość w ofensywie, pewność siebie i skuteczność, które przełożyły się na wysokie zwycięstwo.
KSU’16I – LKS Pniewy 10:1
Bramki: Siembida 4, Fałek 2, Białkowski, Karpiński, Karczmarczyk, Paluch
Wystąpili: Staszałek, Świerczewski, Wojtczak, Wielgus, Siembida, Fałek, Białkowski, Karpiński, Karczmarczyk, Paluch
KSU’16II
Spotkanie zakończyło się naszym zwycięstwem 4:3, choć mecz miał dwa zupełnie różne oblicza. Pierwsza połowa była w naszym wykonaniu naprawdę bardzo dobra. Od początku przejęliśmy kontrolę nad grą, dominowaliśmy w posiadaniu piłki i narzucaliśmy swoje tempo. Zawodnicy świetnie współpracowali, wymieniali dużą liczbę podań, a nasze akcje wyglądały bardzo składnie i dojrzale. Gra kombinacyjna przynosiła efekty, a drużyna z dużą swobodą stwarzała kolejne sytuacje bramkowe. W tej części meczu praktycznie wszystko funkcjonowało tak, jak sobie zakładaliśmy.
Po przerwie obraz spotkania zaczął się jednak zmieniać. Do naszej gry wkradła się chwila dekoncentracji, co rywale szybko wykorzystali. Przeciwnicy zaczęli grać prostszą, dłuższą piłką, przez co kilkukrotnie sprawili naszej drużynie sporo problemów. Mecz zrobił się bardziej otwarty i nerwowy, a emocji nie brakowało do ostatnich minut. Mimo trudniejszej drugiej połowy zespół potrafił zachować charakter i dowieźć korzystny rezultat do końca. Ostatecznie zwyciężamy 4:3, a spotkanie daje nam wiele pozytywów, ale również cenne wskazówki nad czym dalej pracować.
UKS Irzyk – KSU’16II 3:4
Bramki: 2x Gac, Ghoumi, Kęciek
Wystąpili: Pryciak, Włodarski, Wieczorek, Oska, Barański, Engel, Lisowski, Gac, Ghoumi, Kęciek
KSU’17I
Bramki: Leder, Kabatek, Jabłoński, Cichoń
Powiedzenie, że był to jednostronny mecz byłoby przesadzone, lecz właściwe jest powiedzenie, że byliśmy zespołem lepszym, stwarzaliśmy więcej sytuacji bramkowych niż rywale i lepiej operowaliśmy piłką.
Naszą gwiazdą w koronie był zawodnik, który na co dzień jest co prawda mało posłuszny na treningach, ale dziś zostaje oczyszczony z zarzutów 😊! Ponieważ strzelił aż 7 goli i rozegrał mecz życia w ataku. Ten zawodnik to oczywiście Oleksandr Stasiuk.
Cały zespół prezentował przyjemne dla oka akcje, skonstruowane z dużej ilości podań – w tym prostopadłych, co naprawdę mogło się podobać sympatykom KSU. Duży w tym udział miał Stanisław Głowacki, który harował w środku pola w celu odebrania piłki, ale też popisał się kilkoma świetnymi podaniami prostopadłymi, które wykańczał strzałami między innymi Oleksandr.
To był naprawdę dobry występ drużyny z Natolina. Brawo dla zawodników!
UKS Labda – KSU’17/18I 3:13
Bramki: 7x Stasiuk, 2x Baktigorov, 2x Szkoda, Głowacki, Nalazek
Wystąpili: Alan Just; Miłosz Nalazek; Oleksandr Stasiuk; Khushruz Baktigorov; Stanisław Głowacki; Adam Szkoda; Tymoteusz Grzeszczyk
KSU’17/18 Natolin II
To był naprawdę zacięty mecz. Co prawda, zostaje spory niedosyt po remisie (7:7), ponieważ prowadziliśmy aż 3:0 na początku meczu, mieliśmy więcej sytuacji i byliśmy drużyną lepszą, lecz przeciwnicy mieli dużą większa ławkę rezerwowych, co pozwoliło im na dłuższą regenerację, odpoczynek.
Kapitalny mecz rozegrał Tymoteusz Grzeszczyk, który na co dzień gra w na bramce. Tym razem, chłopak z jasnymi włosami, rozgrywał kapitalne zawody w ofensywnie. Był głównym motorem napędowym naszej drużyny, biegał najwięcej ze wszystkich zawodników na boisku i bardzo dużo wniósł również w działania obronne naszej drużyny.
Wyróżnić należy również Alana Justa, który co prawda popełnił kilka błędów, ale i tak miał mnóstwo, naprawdę mnóstwo świetnych interwencji, dzięki którym nie traciliśmy tak wielu goli – jak momentami się zapowiadało.
Wisienką na torcie był gol Stanisława Głowackiego w same okienko.
Wszyscy zawodnicy zagrali naprawdę dobry mecz, dając z siebie bardzo dużo. To było naprawdę dobre widowisko.
UKS Labda – KSU’17/18 Natolin II 7:7
Bramki: 4x Grzeszczyk, Głowacki, Świtaj, Ramontowski
Wystąpili: Tymoteusz Grzeszczyk, Nadzeya Pazniak, Lucas Van der Velde, Stanisław Głowacki, Michał Ramontowski, Aleksander Świtaj
KSU’18/19 Kabaty/Stokłosy
W kolejnym spotkaniu zmierzyliśmy się z drużyną KS Junior. Mecze były wyrównane i rozgrywane w szybkim tempie, a obie drużyny stworzyły wiele ciekawych akcji. Nasz zespół pokazał duże zaangażowanie oraz chęć gry ofensywnej. Zawodnicy ambitnie walczyli o każdą piłkę i starali się realizować założenia treningowe. W wielu momentach widoczna była dobra współpraca oraz coraz większa pewność w grze. Spotkanie było wartościowym doświadczeniem i kolejnym etapem w rozwoju drużyny.
Wystąpili: Tadeusz Kapuściński, Kazimierz Osiński, Jakub Kapuściński, Franciszek Orzechowski, Leonard Milewski, Nikodem Ruszkiewicz, Michał Mazurek, Adam Słowianek
KSU’19/20 Natolin
W sobotę odbył się festiwal gier Mini Euro dla rocznika 2019 organizowany przez nasz klub partnerski Delta Warszawa. Turniej dostarczył młodym zawodnikom mnóstwo emocji, radości i sportowej rywalizacji. Na uczestników czekało kilka boisk, na których równocześnie rozgrywano mecze pełne zaangażowania i pięknych akcji. Oprócz spotkań turniejowych dzieci brały udział w testach motorycznych sprawdzających szybkość. Była to świetna okazja nie tylko do zabawy, ale także do rozwijania sportowych umiejętności. Brawa za walkę, determinację i zaangażowanie.
Wystąpili: Dmitro Mielnik, Karol Paczuła, Kuba Grzeszczyk, Mieszko Knap, Nina Michalska, Adam Modelewski, Benjamin Czerski


















