Weekend KSU

2026-03-23

Miniony weekend przyniósł kibicom KSU dokładnie to, na co czekali — emocje, walkę do ostatnich minut i mecze, które na długo zostaną w pamięci. Nie brakowało zwrotów akcji, świetnych indywidualnych występów i momentów, które pokazały prawdziwy charakter drużyn.

To był intensywny czas rywalizacji, w którym każda minuta miała znaczenie, a boisko zweryfikowało formę i przygotowanie zespołów. Teraz czas na krótkie podsumowanie tego, co wydarzyło się w miniony weekend w KSU.

KSU’11/12I

 

FFK – KS Ursynów  7:1
Bramka: Marcel Morawski

Wystąpili: Antek Gerej, Karol Bandurski, Adam Zawistowski, Jurek Paduch, Maciek Wieczorkowski, Janek Józefowicz, Tomek Wiśniewski, Piechowicz, Kuba Pietrzyk, Michał Drzewucki, Kuba Młynik, Janek Domżała, Marcel Morawski, Kacper Ereminowicz

 

 

 

KSU’11/12 Mandarynki

W sobotę rozegraliśmy mecz z Alfą Przymierze Rodzin w formule 6+Br Mecz można określić meczem dwóch połów. Pierwsza połowa nie wyglądała zbyt dobrze w naszym wykonaniu. Nasza gra była nacechowana stresem oraz dużą ilością błędów. Mimo to udało nam się zdobyć dwie bramki po solowych akcjach Wojciecha Woszczyka oraz Ksawerego Żmudzkiego.

Pierwsza połowa zakończył się wynikiem 5-2. Po kilku korektach w drugą połowę weszliśmy mocno zmotywowani. Nasza gra wyglądała bardzo dobrze. Wyprowadzenie akcji przez tył wychodziło nam idealnie, co pozwoliło na zdobycie przewagi i zaowocowało golami. Po kilku składnych akcjach udało nam się wyjść na prowadzenie 5-6. Niestety później alfa też zaczęła lepiej grać i do końca meczu wymienialiśmy się ciosami.

W pewnym momencie prowadziliśmy 7-8, niestety później alfa dołożyła trafienie i wyrównała. Na minutę przed końcem udało im się wyjść na prowadzenie i gdy postawiliśmy wszystko na atak dołożyli kolejne trafienie i zabili mecz.

Mimo porażki warto podkreślić naszą bardzo dobrą grę w drugiej połowie, oraz realizację celów założonych na mecz.

Alfa – KSU’11/12 Mandarynki  10:8
Bramki: Wojciech Woszczyk x4, Ksawery Żmudzki x3, Ignacy Nowiński

Wystąpili: Mateusz Skopiński, Kacper Zieliński, Wojciech Woszczyk, Jan Racki, Oliwier Kujko-Wiśniewski, Bartłomiej Modelewski, Jakub Szcześniak, Adam Głosek, Michał Głazek, Ksawery Żmudzki, Ignacy Nowiński 

 

 

 

KSU’13/14I

Spotkanie sparingowe pomiędzy FFK Warszawa a KS Ursynów rozpoczęło się od wyraźnej przewagi gospodarzy. Zawodnicy FFK lepiej weszli w mecz, narzucając swoje tempo gry i już w początkowych minutach udokumentowali to zdobytą bramką. Po straconym golu drużyna KS Ursynów potrzebowała chwili, by złapać odpowiedni rytm. Z minuty na minutę goście zaczęli jednak prezentować się coraz pewniej – poprawili organizację gry, częściej utrzymywali się przy piłce i zaczęli stwarzać coraz więcej groźnych sytuacji pod bramką rywali. Ich rosnąca przewaga została potwierdzona kolejnymi trafieniami, dzięki czemu pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:3 na korzyść KSU.

Druga część spotkania to już pełna kontrola ze strony KS Ursynów. Zespół dominował w każdym aspekcie gry, skutecznie rozgrywał piłkę i regularnie dochodził do sytuacji strzeleckich. Mimo wielu okazji wynik nie był jeszcze wyższy głównie dzięki bardzo dobrej postawie bramkarza FFK Warszawa, który wielokrotnie ratował swój zespół przed utratą kolejnych bramek.

Ostatecznie KS Ursynów potwierdził swoją wyższość, wygrywając spotkanie aż 1:7. Był to mecz, w którym po słabszym początku goście zdominowali rywala i pokazali dużą skuteczność oraz rosnącą pewność siebie w grze.

FFK – KSU’13/14I  1:7
Bramki: 2x Igor Staszewski, 2x Miłosz Gromek, Leon Zawistowski, Franek Bończak, Marcel Morawski

Wystąpili: Alek Zemlik, Filip Schabowski, Michał Pazniak, Marcel Morawski, Kacper Ereminowicz, Igor Staszewski, Leon Zawistowski, Miłosz Gromek, Kajtek Borkowski,Franek Bończak, Krzyś Dziubiński, Wojtek Wysokiński.

 

 

 

KSU’13/14II

W sobotni wieczór rozegraliśmy mecz z Unią Warszawa. Nasza drużyna szybko przejęła inicjatywę w meczu i zaczęła dochodzić do dogodnych sytuacji bramkowych. Marnując również te 100%. Rywale zbytnio nie mieli sytuacji na naszej połowie dziki bardzo dobrej współpracy Kajtka Borkowskiego i Filipa Schabowskiego. W końcu udało się znaleźć sposób na bramkarza Unii. Filip krogulec rozpoczął strzelanie i kontynuował zdobywając klasycznego hat tricka do przerwy. Z wynikiem 4-0 i bez żadnych zmian schodziliśmy na przerwę. Druga połowa, jeśli chodzi o same zdobycze bramkowe dużo bardziej się wyrównała. Nie mogliśmy znaleźć sposobu na podwyższenie wyniku.

Mecz zakończył się naszą wygraną 6-0. Najlepszym zawodnikiem został wybrany Filip Krogulec, strzelec 4 bramek. Na wyróżnienie zasłużyła cała drużyna, ale szczególnie Filip Schabowski, który dawał spokój w naszej lini obronnej, ale popisał się również najładniejszym golem z dystansu tego wieczoru.

Unia Warszawa – KSU’13/14II   0:6
Bramki: Krogulec x4, Schabowski, Zaraś

Wystąpili: Gołasa, Borkowski, Schabowski, Koczwara, Wiśniewski, Zaraś, Kwiatkowski, Rutkowski, Krogulec

 

 

 

KSU’13/14 Mandarynki

W niedzielę mierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną Delty Warszawa. Był to dla nas bardzo ważny mecz, ponieważ delta jest naszym ligowym rywalem, więc był to mecz, który miał nam pokazać na jakim etapie jesteśmy. W meczu testowaliśmy również nową formację. Nasza gra przez cały mecz stała na wysokim poziomie. Mecz był bardzo wyrównany mimo to dzięki naszej dobrej grze przez jego większość to nasz drużyna prowadziła. Niestety na koniec meczu delta wyrównała stan meczu na 4-4 i w ostatniej akcji dołożyła trafienie na 5-4. Mimo porażki naszą drużyna zdała sprawdzian i naprawdę z czystym sumieniem można ją pochwalić.

KS Delta – KSU’13/14 Mandarynki  5:4
Bramki: Piotr Kalciński, Jan Bogacz, Krzysztof Braun, Szymon Kołodziejczak

Wystąpili: Krzysztof Miklaszewski, Krzysztof Braun, Jan Wojtczak, Mateusz Chmielewski, Szymon Kołodziejczak, Miłosz Laskowski, Maciej Nietz, Leon Żero, Tomas Vives, Mateusz Kalciński, Jan Bogacz, Piotr Kalciński, Grzegorz Wojtysiak-Rey, Igor Chwesiuk, Robert Molenda

 

 

 

KSU’15/16 Natolin

Mecz zaczynamy dobrze, bo Staś Szlichciński już w 6 minucie daje nam prowadzenie. Niestety nasza radość nie trwała długo, bo już w 6 minucie, Wiązowna odpowiedziała. Kilka prostych błędów i na przerwę schodzimy z przegraną 1:5. Drugą połowę zaczynamy świetnie, bo strzelamy 3 gole w 17 minut. Niestety rywale wybudzają się i strzelają nam 3 gole w odpowiedzi.

Był to mecz, w którym nowi zawodnicy mieli okazję zbierać swoje pierwsze szlify w drużynie KSU, a weterani tej grupy – Mikołaj, Nikodem – mogli odpocząć. Również Staś, który do tej pory grał na pozycji bramkarza, miał okazję sprawdzić swoich sił jako napastnik. Gdyby nie kilka prostych błędów, wyciągnęlibyśmy więcej z tego meczu, ale i tak zawodnicy zagrali dobre, emocjonujące spotkanie. Najbardziej szkoda końcówki meczu, w której straciliśmy aż 3 gole w 10 minut.

KSU’15/16 Natolin – Advit   5:8
Bramki: 3x Aleksander Paś, Piotr Pikoń, Staś Szlichciński

Wystąpili: Staś Szlichciński, Antek Hodun, Jan Filipczuk, Piotr Książkiewicz, Marcin Pikoń, Piotr Pikoń, Jan Sawicki, Aleksander Paś, Piotr Szuba

 

 

 

 

KSU’15/16 Stokłosy

W sobotni wieczór zmierzyliśmy się z drużyną Unii Warszawa. Początek spotkania nie ułożył się po naszej myśli – weszliśmy w mecz ospale, szybko tracąc trzy bramki. Już od 10. minuty musieliśmy gonić wynik.

Z każdą kolejną minutą gra stawała się coraz bardziej wyrównana, a pierwszego gola dla naszego zespołu zdobył Leon Wójcik, rozpoczynając naszą pogoń. W drugiej połowie emocji nie brakowało – bramki padały jedna po drugiej. To jednak rywale ponownie lepiej rozpoczęli tę część meczu, trafiając do siatki strzałami z dystansu.

Nasza drużyna pokazała jednak charakter i wolę walki, grając do końca mimo niekorzystnego wyniku. W ostatnich minutach zdołaliśmy jeszcze kilkukrotnie zagrozić bramce Unii, ale ostatecznie spotkanie zakończyło się naszą porażką 7:10.

Najlepszym zawodnikiem został wybrany Antek Osiński, który niezliczoną ilość razy uratował nasz od starty bramki dokładając wprowadzenie piłki i notując kilka asyst.
 
 
Unia Warszawa – KSU’15/16 Stokłosy  10:7
Bramki: Majcher x2, Baranowski x2, Wójcik x2, Osiński
 
 
 
 
 
Wystąpili: Krasnodebski, Świtaj, Osiński, Vasylenko, Tomala, Baranowski, Gryta, Sakalou, Kaczmarczyk, Wójcik, Majcher
 
 
 
 
 
 
 

KSU’17I

Bardzo dobry początek meczu w wykonaniu naszych żaków, którzy od pierwszych minut pokazali dużą determinację i zaangażowanie. Szybko przełożyło się to na zdobycie kilku bramek przewagi już na samym starcie spotkania. Nasz zespół bardzo dobrze wyglądał jako drużyna zawodnicy współpracowali ze sobą, tworzyli składne akcje i z odwagą prezentowali swoje umiejętności piłkarskie. Wraz z biegiem meczu gra zaczęła się stopniowo wyrównywać, a rywale coraz śmielej dochodzili do sytuacji bramkowych. Mimo to nasi zawodnicy zachowali koncentrację i waleczność do samego końca, pokazując charakter oraz coraz większą dojrzałość boiskową.

Ostatecznie to nasza drużyna wyszła zwycięsko z tego spotkania, notując kolejny bardzo dobry występ. Cieszy nie tylko wynik, ale przede wszystkim postawa całego zespołu, zaangażowanie oraz widoczny rozwój piłkarski naszych młodych zawodników. Brawo drużyna za walkę, współpracę i piękną grę!

MKS Piaseczno – KSU 17 10:12
Bramki: 2x Sułkowski,2x Kabatek, 2x Gurba, 2x Gorzkiewicz, 2x Witos Grabowski, Barański

Wystąpili: Verheles, Leder, Gurba, Gorzkiewicz, Grabowski, Witos, Barański, Kabatek, Sułkowski

 

 

 

KSU’17II

Bardzo trudny początek meczu z Piasecznem w naszym wykonaniu w przeciągu pierwszych 15 minut tracimy aż 5 bramek i wszystko wskazuje na to, że będzie to spotkanie do jednej bramki. Brak koncentracji oraz problemy w defensywie szybko wykorzystuje zespół gospodarzy. Na szczęście nasi zawodnicy potrafili zareagować w bardzo dobry sposób. Z minuty na minutę gra zaczęła wyglądać coraz lepiej, a mecz się wyrównał. Drużyna pokazała charakter, podejmując walkę z fizycznie grającym i momentami agresywnym przeciwnikiem. Od tego momentu potrafiliśmy skuteczniej się bronić, lepiej organizować grę i nie dopuszczać już tak łatwo do utraty kolejnych bramek.

Mimo niekorzystnego wyniku końcowego, duże brawa należą się zespołowi za reakcję po bardzo słabym początku. Większa część meczu była już zdecydowanie bardziej wyrównana, co pokazuje, że potrafimy się podnieść i walczyć do końca. Przegrywamy, ale możemy być zadowoleni z postawy i zaangażowania w dalszej części spotkania. Brawo drużyna!

Bramki: Sobiesiński, Jabłoński W meczu wystąpili: Strzałkowski, Sobiesiński, Kabatek, Kaliński, Majowiecki, Kozłowski, Piechota, Jabłoński, Piórkowski

 

 

 

KSU’17/18 Natolin

Mecz zaczynamy bardzo dobrze, bo Kuba Wójcik zalicza dublet już w pierwszym kwadransie meczu. Zbytnie rozluźnienie spowodowane dobrym startem, powoduje, że czujemy się zbyt pewnie i zbyt wysoko podchodzimy do rywala, co kończ się trzema goli gości. Na remis (3:3) strzela Julek Vives w 30 minucie i tym samym zamyka wynik pierwszej połowy.

Druga część sparingu należy do zespołu Lisów. Częściej utrzymują się przy piłce i oddają więcej strzałów. Nie był to nasz najlepszy mecz w tym sezonie, ale też na pewno nie najgorszy. Mieliśmy dużo sytuacji – tym na pustą bramkę, ale niestety nasza skuteczność nie była tego dnia najwyższa. Mimo to, zawodnicy wykazali się dużym zaangażowaniem i walką o każdą piłkę. Należy podkreślić, że był to nasz dopiero drugi mecz w formacie orlikiem, czyli 6+BR.

KSU’17/18 Natolin – Lisy Warszawa  3:7
Bramki: 2x Kuba Wójcik, Julian Vives Barboza

Wystąpili: Kuba Wójcik, Adam Szkoda, Staś Głowacki, Khushruz Baktigorov, Piotr Miazga, Julek Bąkowski, Oskar Kowalczyk, Oleksandr Stasiuk, Julek Vives Barboza

 

 

KSU’18I

Za nami bardzo wartościowy sparing z drużyną UKS Jaguar Michałowice (1), który był ostatnim testem przed startem rozgrywek ligowych. Nasza drużyna zaprezentowała się bardzo dobrze. Od pierwszego gwizdka widoczne było duże zaangażowanie, determinacja oraz walka na boisku. Każdy z zawodników podszedł do meczu z pełnym skupieniem i odpowiedzialnością za zespół. Widać wyraźnie, że okres przygotowawczy został przepracowany solidnie. Zawodnicy realizowali założenia, dobrze współpracowali i podejmowali właściwe decyzje w grze. Bardzo dobra skuteczność i duża liczba zdobytych bramek to efekt dobrej gry całego zespołu w ofensywie. Był to bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu – zarówno indywidualnie, jak i zespołowo. Zespół jest dobrze przygotowany do nadchodzących rozgrywek ligowych.

Jaguar Michałowice – KSU’18I   5:11
Bramki: Chalot Bruno 5x, Wyrywiński Antek 3x, Węgrzynek Rysiek 2x, Krzyżewski Staś

Wystąpili: Węgrzynek Rysiek, Wyrywiński Antoni, Chalot Bruno, Krzyżewski Staś, Wojtczak Antek, Korsun Pavel, Sztando Kazik

Dziękujemy zawodnikom za postawę, a rodzicom za obecność i wsparcie.

 

 

 

KSU’18II

Dla wielu naszych zawodników były to pierwsze minuty na boisku w meczu sparingowym, co stanowi bardzo ważny etap w ich rozwoju piłkarskim. Nasi piłkarze starali się realizować założenia meczowe, podejmowali próby budowania gry i współpracy na boisku. Mimo że przeciwnik okazał się bardziej skuteczny, nasi zawodnicy nie odstawiali nogi, dzielnie walczyli i zbierali bezcenne doświadczenie. To właśnie takie mecze kształtują charakter, uczą podejmowania decyzji i budują pewność siebie. Każda akcja, każdy pojedynek i każda minuta spędzona na boisku to krok do przodu w piłkarskim rozwoju. Wynik: 3:15

Jaguar Michałowice – KSU’18II  15:3
Bramki dla KSU: Stasiuk Sasza, Stasiuk Artem, Głowacki Staś

Wystąpili: Bludnik Mundek, Stasiuk Artem, Stasiuk Sasza, Ramotowski Michał, Lukas van der Velde, Sznajderski Jaś, Głowacki Staś, Lisovskyi Kostek, Wierzbowski Olek

Zespół jest na początku drogi, ale kierunek jest właściwy. Drużyna uczy się, rozwija i z każdym treningiem oraz meczem będzie coraz silniejsza. Najważniejsze jest zaangażowanie, odwaga i chęć do pracy – a tego naszym zawodnikom nie brakuje. Idziemy dalej i pracujemy na kolejne postępy.

 

 

 

KSU’19I i KSU’19/20 Natolin

Rozegraliśmy mini festiwal z naszymi gośćmi- AS Colibra. Nasi zawodnicy utworzyli trzy drużyny i rozegraliśmy mecze każdy z każdym. W meczach z drużyną przyjezdną towarzyszyły duże emocje po obu stronach, zarówno na boisku jak i w strefie kibiców. Zobaczyliśmy mnóstwo bramek, były okrzyki radości a czasem łzy smutku, ale sportowe zmagania bardzo rozwijają dzieci i naprawdę widać jak szybko robią postępy. Czasem zdecydowanie prowadziliśmy a czasem byliśmy zepchnięci do obrony, wszyscy uczestnicy byli bardzo waleczni. Udawało nam się tworzyć akcje, ładnie podawać i strzelać gole. A w obronie też dawaliśmy sobie radę. Mecze w pozytywnej atmosferze zakończyły się wyrównanymi wynikami. Dziękujemy za wkład w grę oraz liczne przybycie.

Wystąpili: Benjamin Czerski, Marcel Giereszewski, Mieszko Knap, Tymon Baran, Abigail Brzostek, Myron Romashko, Karol Paczuła, Dmitro Mielnik, Dawid Jabłoński, Dominika Kaluga, Stanisław Zbroja, Wojtek Mieńkowski, Jakub Grzeszczyk, Jakub Bartczak