Weekend KSU
Piękny, słoneczny i w końcu naprawdę ciepły weekend to idealne tło dla piłkarskich emocji. Takiej aury wyczekiwaliśmy od dawna, a na boiskach sporo się działo:
KSU’09/10A
Niestety kolejny mecz kontrolny juniorów nie ułożył się po naszej myśli. Spotkanie przez większość czasu toczyło się głównie w środkowej strefie boiska. Obie drużyny stworzyły bardzo mało sytuacji bramkowych. W pierwszej połowie można było dostrzec więcej pozytywów – udało nam się wykreować kilka okazji, jednak zabrakło skuteczności pod bramką rywali. Przeciwnicy w całym meczu oddali zaledwie trzy strzały, z czego dwa zakończyły się bramkami. Druga część spotkania była w naszym wykonaniu słabsza. Mimo pięciu zmian nie było widać oczekiwanej świeżości ani poprawy jakości gry. W tej połowie praktycznie żadna z drużyn nie stworzyła klarownej sytuacji. Wiemy, nad czym musimy pracować. Mamy nadzieję, że do startu ligi poprawimy te elementy i pokażemy się z lepszej strony.
Polonia – KSU’09A 2:0
Wystapili: Ratajczak – Jastrzebski (Kyriushyn), Rymer, Matuszak (Malewski), Stankiewicz, Baryga, Persthenko (Panamarchuk), Dobrzyński (Hluschenko), Kabała, Zarembiński (Budzyński)
KSU’11/12I
Drużyna KS Ursynów przystąpiła do meczu w mocno okrojonym składzie. Z powodu kontuzji, chorób oraz nieobecności kilku zawodników podstawowego składu część zawodników musiała wystąpić na nie swoich nominalnych pozycjach. Braki kadrowe były widoczne szczególnie w defensywie oraz w organizacji gry w środku pola. Pierwsza połowa przebiegała pod wyraźne dyktando MKS Piaseczno. od początku narzucili wysokie tempo, stosowali intensywny pressing i skutecznie wykorzystywali błędy rywali. Efektem przewagi były trzy bramki zdobyte jeszcze przed przerwą. KS Ursynów miał trudności z wyprowadzeniem piłki i stworzeniem klarownych sytuacji bramkowych, a nieliczne próby kontrataków były szybko neutralizowane przez dobrze zorganizowaną obronę MKS. Do przerwy wynik brzmiał 3:0.
W drugiej połowie obraz gry nie uległ znaczącej zmianie. MKS Piaseczno nadal kontrolował przebieg spotkania, dokładając kolejne trzy trafienia. Mimo niekorzystnego wyniku zawodnicy KS Ursynów nie zrezygnowali z walki i zdołali zdobyć honorową bramkę po jednej z nielicznych składnych akcji ofensywnych. Ta część meczu zakończyła się wynikiem 3:1 dla MKS. Ostatecznie sparing zakończył się wynikiem 6:1 dla MKS Piaseczno. Spotkanie pokazało dobrą skuteczność i organizację gry gospodarzy, natomiast dla KS Ursynów było cenną lekcją oraz okazją do sprawdzenia zmienników i zawodników wracających do gry.
KSU’11/12I – MKS Piaseczno 1:6
Bramka: Jurek Paduch
Wystąpili: Antek Gerej, Karol Bandurski, Adam Zawistowski, Jurek Paduch, Maciek Wieczorkowski, Miguel Silva, Tomek Wiśniewski, Andrzej Piechowicz, Kuba Ratajczak, Hluschenko
KSU’11/12 Mandarynki
W sobotę powrót pięknej pogody przywitaliśmy meczem u siebie z drużyną As-u Warszawa. Mecz rozpoczął się dla nas bardzo dobrze, szybka gra skrzydłami pozwoliła nam na wyjście na dwubramkowe prowadzenie. Nasza drużyna prowadziła grę i przeważała mimo to drużyna Asu miała wiele akcji, które nie zamieniły się na gole tylko i wyłącznie dzięki wybitnej dyspozycji między słupkami Adama Głaska, niestety rywalą udało się zdobyć 2 gole i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 4-2. Druga połowa na początku wyglądała bardzo podobnie do pierwszej nasza drużyna atakowała i zdobywała bramki, lecz idąc w głąb połowy nasza gra obroną oraz powrót do obrony pozostawiały wiele do życzenia, co idealnie wykorzystała zabójczo skuteczną w drugiej połowie drużyna Asu. W samej końcowe me czy u tracimy dwie bramki przez które ostatecznie przegrywamy mecz wynikiem 7-8.
KSU’11/12 Mandarynki – AS Warszawa 7:8
Bramki: Wojciech Woszczyk x4, Ksawery Żmudzki x2, Jakub Szcześniak
Wystąpili: Adam Głasek, Michał Głasek, Mateusz Skopiński, Kacper Zieliński, Ksawery Żmudzki, Wojciech Woszczyk, Stsiapan Yurchanka, Jakub Szcześniak, Igor Błachno, Wojtek Kapiński
KSU’13/14I
Mecz sparingowy pomiędzy Polonez Warszawa a KS Ursynów był wyjątkowym wydarzeniem dla zespołu gości. Dla zawodników KS Ursynów był to bowiem debiut w formule 11×11, co stanowiło ważny krok w ich sportowym rozwoju.
Spotkanie rozpoczęło się od wyraźnej przewagi fizycznej gospodarzy. Zawodnicy Poloneza, starsi o rok, lepiej radzili sobie w pojedynkach siłowych i szybciej operowali piłką. W pierwszych minutach to oni nadawali ton grze, spychając KS Ursynów do defensywy i próbując zdominować środek pola. Z każdą kolejną minutą młodszy zespół nabierał jednak pewności siebie. KS Ursynów coraz lepiej organizował grę, odważniej wychodził spod pressingu i zaczął tworzyć coraz groźniejsze akcje ofensywne. Dwie z nich zakończyły się zdobyciem bramek – po składnych, zespołowych akcjach i skutecznym wykończeniu pod bramką rywali. Do przerwy to KS Ursynów mógł cieszyć się prowadzeniem 2:0, pokazując dużą dojrzałość jak na debiut w pełnowymiarowym ustawieniu.
Druga połowa przyniosła zmianę obrazu gry. Polonez Warszawa ponownie wykorzystał swoje warunki fizyczne i większe doświadczenie w grze 11×11. Gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce, wywierali presję na defensywie KS i konsekwentnie dążyli do odrobienia strat. Ich wysiłki przyniosły efekt w postaci dwóch bramek, które doprowadziły do wyrównania. Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, w samej końcówce meczu KS Ursynów przeprowadził składną, zespołową akcję. Po dynamicznym rozegraniu piłki i dokładnym podaniu w pole karne decydującego gola zdobył Igor Staszewski, ustalając wynik meczu na 3:2 dla KS Ursynów. Sparing był bardzo wartościowym sprawdzianem dla obu drużyn.
Debiut zawodników KS Ursynów w formule 11×11 można uznać za niezwykle udany – zespół pokazał charakter, rozwagę i umiejętność reagowania na zmieniającą się sytuację na boisku.
Polonez Warszawa – KSU’13/14I 2:3
Bramki: Miłosz Gromek, Franek Bończak, Igor Staszewski
Wystąpili: Alek Zemlik, Filip Schabowski, Michał Pazniak, Marcel Morawski, Kacper Ereminowicz, Igor Staszewski, Leon Zawistowski, Miłosz Gromek, Janek Włodarski, Staś Zalewski, Kajtek Borkowski, Bratek Łuba, Franek Bończak, Krzyś Dziubiński
KSU’13/14 Mandarynki
W piękny sobotni poranek zagraliśmy u siebie z drużyną Football Academy Pruszków w formułę 6+BR. Ten mecz był dla nas bardzo ważny z uwagi na ostatni przegrany mecz z Escolą oraz słaby turniej w naszym wykonaniu. Na mecz wyszliśmy mocno zmotywowani i z chęcią pokazania na co nas stać. Mecz rozpoczął się dla nas świetnie, dzięki wysoko postawionemu pressingowi już w 2 minucie prowadziliśmy 3:0 za zasługa hattricka Miłosza Laskowskiego, który był tego dnia w wybitnej dyspozycji. Przewaga ta pozwoliła nam grać spokojniej i realizować założenia postawione na ten mecz. Idąc w głąb meczu zaznaczaliśmy naszą przewagę i dokładaliśmy kolejne trafienia. Mimo to rywal potrafił odpowiedzieć swoimi trafieniami. Naszą grę tego dnia charakteryzowała zabójcza skuteczność. Widać, że drużyna perfekcyjnie odrobiła pracę domową i ciężka praca na treningach zaprocentowała. Brawo Drużyna !!!!!
KSU’13/14 Mandarynki – FA Pruszków 24:4
Bramki: Robert Molenda x4, Miłosz Laskowski x4, Leon Żero x3, Krzysztof Braun x3, Krzysztof Miklaszewski x2, Jan Wojtczak x2, Szymon Kołodziejczak x2, Mateusz Chmielewski x2, Mateusz Kalciński, Dawid Wojciechowski
Wystąpili: Krzysztof Miklaszewski, Krzysztof Braun, Jan Wojtczak, Mateusz Chmielewski, Dawid Wojciechowski, Robert Molenda, Szymon Kołodziejczak, Piotr Kalciński, Mateusz Kalciński, Miłosz Laskowski, Maciej Nietz, Leon Żero
KSU’15I
Po bardzo dobrym meczu zasłużenie wygrywamy z drużyną Derby 356 Warszawa. Od początku przejmujemy inicjatywę i kontrolujemy przebieg tego spotkania. Dobrze operujemy piłką i tworzymy wiele akcji podbramkowych. Mimo że nasza skuteczność nie była tego dnia najlepsza, to i tak udaje nam się ostatecznie zwyciężyć różnicą kilku bramek. Całą drużyna zasługuje na duże pochwały po tym spotkaniu, od bramkarzy po naszych napastników, brawo KSU!
Derby 356 Warszawa – KSU’15I 3:10
Bramki: Adam Paszulka x5, Teo Miśków x2, Fryderyk Zawistowski x2, Marcel Błachno
Wystąpili: Ignacy Łakomy, Miłosz Pawlak, Michał Wojciechowski, Julek Wągrowski, Wiktor Brzostek, Teo Miśków, Adam Paszulka, Adam Franaszek, Marcel Błachno, Wojtek Strzała, Fryderyk Zawistowski
KSU’15II
„Dwójka” w sobotni poranek zmierzyło się z drużyną Derby 356 Warszawa. Po niezłym początku, oddajemy inicjatywę naszym rywalom, którzy wychodzą na dwubramkowe prowadzenie. Na szczęście reakcja drużyny jest bardzo dobra i momentalnie odwracamy bieg spotkania poprzez wysoki odbiór piłki i skuteczność pod bramką przeciwników. Finalnie pozwala to nam wygrać różnicą kilku bramek, a drużyna pokazuje że ma nieustępliwy charakter, brawo KSU!
Derby 356 Warszawa – KSU’15II 5:12
Bramki: Miłosz Pawlak x3, Szymon Pogorzelski x3, Adam Paszulka x2, Tymon Kozłowski, Janek Dobrzyński, Ignacy Łakomy, Olek Krasuski
Wystąpili: Mateusz Przepióra, Olek Krasuski, Ignacy Łakomy, Szymon Pogorzelski, Miłosz Pawlak, Tymek Kozłowski, Michał Wojciechowski, Adam Paszulka, Janek Dobrzyński
KSU’15/16 Natolin
Mecz do zapomnienia. Rywal całkowicie nas zdominował. Niestety przedmeczowe ustalenia trenerów nie zostały zrealizowane przez gospodarzy co doprowadziło do dysproporcji w sparingu.
Wystąpili: Piotr Książkiewicz, Wiktor Herma, Michał Racewicz, Michał Racewicz, Aleksander Paś, Mikołaj Federowicz, Janek Sawicki, Adam Bańka, Antek Hodun.
KSU’17I
Turniej EMM 2017 Turniej rozpoczęliśmy niestety bardzo słabo. Pierwszy mecz w naszym wykonaniu był fatalny brakowało koncentracji, odwagi w grze i odpowiedniej intensywności. Zespół nie wszedł dobrze w rywalizację i od początku musieliśmy gonić wydarzenia na boisku. Na szczęście w kolejnych spotkaniach drużyna pokazała zupełnie inne oblicze. Dwa bardzo dobre mecze udowodniły, że potrafimy grać w piłkę, budować akcje, stwarzać sytuacje bramkowe i rywalizować jak równy z równym z każdym przeciwnikiem. Była energia, była jakość i przede wszystkim była wiara w swoje umiejętności. Dwa zwycięstwa w fazie grupowej zapewniły nam awans do ćwierćfinału i dały nadzieję na coś więcej.
W meczu o półfinał zmierzyliśmy się z zespołem Tygrys Nowa Huta. Po bardzo ambitnym, wyrównanym i pełnym walki spotkaniu musieliśmy uznać wyższość rywala. Zostawiliśmy na boisku dużo zdrowia, ale niestety po tym meczu wyraźnie „zeszło z nas powietrze”.
W dwóch ostatnich meczach o miejsca zabrakło świeżości, intensywności oraz odpowiednich cech mentalnych. Co istotne poza jednym spotkaniem wszystkie drużyny były zdecydowanie w naszym zasięgu. Niestety grając wyłącznie do przodu, zapominając o odpowiedzialności w defensywie i równowadze między atakiem a obroną, trudno liczyć na sukces w turniejowej rywalizacji. To element, nad którym musimy popracować.
Najlepszym strzelcem zespołu został Mateusz Leder, który zdobył 6 bramek i był ważnym ogniwem ofensywy. Na wyróżnienie zasługuje również Władek Verheles, który przez cały turniej prezentował równą, wysoką formę i zasłużenie otrzymał miano MVP drużyny.
Ostatecznie kończymy turniej na 8. miejscu. To wynik, który nie do końca odzwierciedla potencjał tej drużyny. Wiemy jednak, że sam potencjał nie wygrywa meczów potrzebne są zaangażowanie, koncentracja i pełna determinacja od pierwszej do ostatniej minuty. Ten turniej to dla nas cenna lekcja i doświadczenie, z którego na pewno wyciągniemy wnioski na przyszłość.
W turnieju wystąpili : Grzelakowski, Gorzkiewicz, Leder, Król, Verheles, Czekański, Kabatek
KSU’17II
Spotkanie sparingowe z drużyną Juniora było dość wyrównane, choć momentami to przeciwnik narzucał swoje warunki gry. Rywale prezentowali agresywny, intensywny styl, z którym młodzi zawodnicy KSU mieli sporo problemów. Szczególnie w pierwszej fazie budowania akcji brakowało nam spokoju i zdecydowania, by skutecznie uwalniać się spod pressingu. Nie można jednak odmówić naszej drużynie ambicji. Były fragmenty meczu, w których potrafiliśmy grać swoją piłkę utrzymywać się przy piłce, wymieniać kilka podań i stwarzać sytuacje pod bramką przeciwnika. Niestety takich momentów było zdecydowanie zbyt mało, aby przejąć pełną kontrolę nad spotkaniem.
Sparing pokazał, że musimy lepiej radzić sobie z agresywnie grającymi zespołami szybciej podejmować decyzje, grać odważniej i być bardziej zdeterminowani w pojedynkach. To cenna lekcja i materiał do pracy na treningach.
Junior Józefosław- KSU’17II 9:5
Bramki: 2x Kozłowski, 2x Strzałkowski, Sobiesiński
Wystąpili: Strzałkowski, Sułkowski, Kozłowski, Piechota, Jabłoński, Majowiecki, Sobiesiński
KSU’17/18 Natolin I
Spotkanie rozpoczęło się dla nas bardzo obiecująco — już w 2. minucie Sasza otworzył wynik po zdecydowanej akcji ofensywnej. Rywale szybko jednak odpowiedzieli i w pierwszej tercji przejęli inicjatywę, wykorzystując momenty naszej dekoncentracji oraz szybkie przejścia do ataku. W drugiej części meczu gra się wyrównała. Zaczęliśmy odważniej budować akcje i dłużej utrzymywać się przy piłce. Julek oraz Miłosz skutecznie wykańczali nasze ataki, a Sasza ponownie wpisał się na listę strzelców, co pozwoliło nam utrzymywać kontakt wynikowy mimo ofensywnej gry przeciwnika. To był dla nas najbardziej waleczny mecz do tej pory — chłopcy zostawili na boisku kawał serducha.
Spotkanie stało na bardzo wysokim poziomie sportowym i było jednocześnie najładniejszym meczem, jaki rozegraliśmy do tej pory. Padło wiele efektownych bramek, w tym kilka naprawdę pięknych strzałów z dystansu. Wyróżnienie: Miłosz Nalazek — za świetne strzały z dystansu i dużą odwagę w grze ofensywnej. Trzecia tercja to otwarta wymiana ciosów. Obie drużyny stwarzały sytuacje bramkowe, a tempo spotkania było wysokie do ostatnich minut. Nasz zespół do końca walczył o każdą piłkę, pokazując charakter i duże zaangażowanie. Wielkie gratulacje dla zawodników za serce, które zostawili dziś na boisku. To był najlepszy dla oka mecz tych chłopaków w sezonie 2025/2026, ale on jeszcze trwa ![]()
Escola Ursynów – KSU’17/18 Natolin I 7:10
Bramki: 4x Oleksandr Stasiuk, 3x Miłosz Nalazek, 2x Julek Vives Barboza, Julia Bąkowska
Wystąpili: Miłosz Nalazek, Julian Bąkowski, Alan Just, Staś Głowacki, Julian Vives Barboza, Oleksandr Stasiuk.
KSU’17/18 Natolin II
Spotkanie od pierwszych minut było bardzo wyrównane. Gospodarze szybko objęli prowadzenie, wykorzystując moment naszej dezorganizacji w ustawieniu. Odpowiedź przyszła jednak błyskawicznie — Janek pewnie wykończył akcję i przywrócił równowagę. W dalszej części pierwszej połowy gra toczyła się falami, a Lider ponownie wyszedł na prowadzenie po szybkiej akcji ofensywnej. Po przerwie nasza drużyna weszła na boisko z większą pewnością i lepszą organizacją w pressingu. Janek ponownie wpisał się na listę strzelców, dając sygnał do odważniejszej gry całego zespołu. W końcówce spotkania do siatki trafili jeszcze Kuba i Kostek po składnych, zespołowych akcjach, które były efektem coraz lepszej współpracy i odwagi w pojedynkach 1 na 1. Mecz miał bardzo wyrównany charakter, a końcówka pokazała dużą determinację i rozwój zespołu w trakcie gry.
KSU’17/18 Natolin II – Lider Wilanów 4:2
Bramki: 2x Janek, Kuba, Kostek
Wystąpili: Kostek Lisovsskyi, Staś Głowacki, Nadzeya Pazniak, Jakub Hubner, Lucas Van der Velde, Janek Sznejderski
KSU’18I
KSU 2018 (1) Wynik: 5:2 dla KSU W niedzielnym meczu sparingowym zmierzyliśmy się z zespołem Perła Złotokłos. Spotkanie było wartościową jednostką szkoleniową i potwierdzeniem, że systematyczna praca na treningach przynosi efekty. Zespół zaprezentował się bardzo dobrze zarówno w fazie ataku, jak i obrony. Od początku byliśmy aktywni, odważni w pojedynkach 1×1 i coraz pewniejsi w podejmowaniu decyzji z piłką. Bardzo dobrze kryliśmy przeciwników, utrzymywaliśmy bliskie odległości w defensywie i szybko reagowaliśmy po stracie. Dzięki temu ograniczaliśmy zagrożenie pod własną bramką i mogliśmy płynnie przechodzić do ataku. Stworzyliśmy bardzo dużo sytuacji bramkowych, budując akcje zespołowe i konsekwentnie szukając wykończenia.
Perła Złotokłos – KSU’18I 2:5
Bramki: Antek Wyrywiński 2x, Wojtek Strzelczak, Rysiek Węgrzynek, Stasiek Krzyżewski
Wystąpili: Krzyżewski Staś, Węgrzynek Rysiek, Chalot Bruno, Wojtczak Antek, Wyrywiński Antek, Strzelczak Wojtek, Sztando Kazimierz
To kolejny krok w rozwoju drużyny. Widoczna jest coraz większa świadomość gry, współpraca i odpowiedzialność na boisku. Pracujemy dalej, konsekwentnie budując jakość zespołu.
KSU’18II
Wynik: 3:1 dla KSU Po meczu pierwszej grupy swoje spotkanie rozegrała również „dwójka” mierząc się z drugą drużyną Perła Złotokłos. Był to wartościowy mecz kontrolny, w którym chłopcy pokazali duże zaangażowanie, waleczność i coraz większą pewność siebie w grze. Od początku widać było determinację oraz chęć budowania akcji od własnej bramki. Zawodnicy dobrze reagowali w defensywie, starali się być blisko przeciwnika i odpowiedzialnie wracali po stracie piłki. W ofensywie potrafiliśmy stworzyć sytuacje bramkowe i skutecznie je wykorzystać. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem, a zespół zdobył trzy bramki.
Perła Złotokłos – KSU’18II 1:3
Bramki: Mundek Bludnik 2x, Kuba Latoszyński
Wystąpili: Bludnik Edmund, Latoszyński Kuba, Korsun Pavel, Mierzejewski Leon, Piotrak Kuba, Robakiewicz Szymon
Cieszy postawa całej drużyny, zaangażowanie oraz coraz lepsze rozumienie gry. Każdy mecz to kolejny krok w rozwoju zawodników i budowaniu zespołu.
KSU’18/19 Stokłosy/Kabaty
W sobotę zagraliśmy dwa mecze kontrolne. Niestety oba spotkania zakończyły się dla nas niekorzystnym wynikiem, jednak były to bardzo wartościowe mecze pod względem sportowym i szkoleniowym. Obie drużyny zaprezentowały wysoki poziom piłkarski, a na boisku można było zobaczyć wiele pojedynków 1×1 oraz elementów, nad którymi pracujemy podczas treningów, skutecznie przenoszonych na warunki meczowe. Zespół pokazał dobrą organizację gry, duże zaangażowanie oraz odpowiednie podejście mentalne do rywalizacji.
Warto podkreślić, że mierzyliśmy się z drużyną z rocznika starszego, co stanowiło dla zawodników dodatkowe wyzwanie fizyczne i motoryczne, a jednocześnie cenne doświadczenie w ich rozwoju sportowym. Pomimo wyników, mecze były ważnym etapem w procesie szkolenia i pokazały, że drużyna konsekwentnie rozwija swoje umiejętności oraz odważnie realizuje założenia treningowe w grze.














