Weekend KSU
Z uwagi na szkolenie dla trenerów z zakresu BLS (Basic Life Support), liczba rozegranych meczów była tym razem nieco mniej imponująca niż w poprzednich tygodniach. Choć terminarz był skromniejszy, nie umniejszyło to w żaden sposób zaangażowania ani sportowych emocji towarzyszących rozgrywkom. Wręcz przeciwnie – można było odczuć, że każdy mecz ma swoją wagę, a zawodnicy w pełni wykorzystali czas spędzony na boisku.
Szczególnie wyjątkowy był to weekend z jeszcze jednego powodu – po raz pierwszy od wielu tygodni pojawiła się możliwość rozegrania spotkań w wyraźnie dodatniej temperaturze. Aura w końcu stała się sprzymierzeńcem sportu. Promienie słońca i przyjemniejsze powietrze stworzyły warunki, które pozwoliły zawodnikom w pełni skupić się na grze, a kibicom komfortowo wspierać swoje drużyny z trybun.
Było w tym wszystkim coś symbolicznego – jakby wraz z cieplejszą pogodą pojawiła się nowa energia. Na twarzach uczestników częściej gościł uśmiech, ruchy na boisku były swobodniejsze, a tempo gry naturalnie żywsze. To pokazuje, jak wiele znaczy odpowiednia atmosfera – nie tylko ta sportowa, ale i ta dosłowna.
Mimo mniejszej liczby spotkań, był to wartościowy i potrzebny czas – zarówno dla trenerów podnoszących swoje kompetencje podczas szkolenia, jak i dla zawodników, którzy mogli w końcu poczuć prawdziwie wiosenny klimat rywalizacji.
KSU’13/14 Natolin
Pierwsza połowa meczu należała zdecydowanie do nas. Od samego początku narzuciliśmy wysokie tempo gry, dobrze utrzymywaliśmy się przy piłce. Nasza obrona grała pewnie, przerywając ataki rywali, a ofensywa dobrze współpracowała, tworząc wiele sytuacji podbramkowych. Efektem były bramki zdobyte przez Borysa Groszkowskiego i Marcela Starowieyski-Zick. Do przerwy kontrolowaliśmy przebieg spotkania i zasłużenie prowadziliśmy.
Druga połowa wyglądała już inaczej. Przeciwnik wyszedł na boisko bardziej zmotywowany i agresywny, przejął inicjatywę oraz częściej utrzymywał się przy piłce. Nasza drużyna miała trudności z dokładnością podań i organizacją gry, co rywale potrafili wykorzystać. Coraz częściej musieliśmy się bronić, a presja przeciwnika przyniosła im bramkę wyrównującą, a później kolejne groźne sytuacje. Mimo ambitnej walki do ostatniego gwizdka, druga część meczu należała do rywali.
Escola Bemowo – KSU’13/14 Natolin 5:3
Bramki: 2x Groszkowski, Starowieyski-Zick
Wystąpili: Grzegorz Wojtysiak-Rey, Tadeusz Strzałkowski, Jan Gutry, Borys Groszkowski, Kuba Węgrzyniak, Łukasz Wojsz, Tymon Szymański, Marcel Starowieyski-Zick, Szymon Mazurowski, Szymon Sawicki, Filip Karczewski, Maciej Kamiński, Gustaw Kapelko
KSU’15I
Po zaciętym meczu minimalnie ulegamy drużynie Victorii Zerzeń. Mecz odbywał się w szybkim tempie i piłka przemieszczała się z jednej na drugą stronę boiska w błyskawicznym tempie. Bardzo dobrze dysponowany tego dnia był bramkarz gości, który niejednokrotnie ratował swoją drużynę przed utratą bramki. Finalnie wynik na korzyść rywali, jednak z pewnością był to wartościowy sparing, w którym pokazaliśmy dużo dobrej gry w piłkę.
KSU’15I – Victoria Zerzeń 4:5
Bramki: Adam Paszulka x2, Franek Grabowski, Julek Wągrowski
Wystąpili: Ignacy Łakomy, Miłosz Pawlak, Michał Wojciechowski, Bartek Gurba, Franek Grabowski, Marcel Błachno, Teo Miśków, Fryderyk Zawistowski, Adam Paszulka, Julek Wągrowski, Szymon Pogorzelski
KSU’15II
KSU’15II – Football Talents 12:3
Bramki: Grześ Soczówka x2, Tymek Garbowski x2, Maciek Bańkowski x2, Witek Czernicki x3, Janek Dobrzyński, Fryderyk Zawistowski, Tymek Kozłowski
Wystąpili: Mateusz Przepióra, Olek Krasuski, Ksawery Dowgiel, Grześ Soczówka, Tymon Kozłowski, Tymon Garbowski, Janek Dobrzyński, Witek Czernicki, Maciek Bańkowski, Fryderyk Zawistowski, Szymon Pogorzelski
KSU’15/16 Natolin
Mecz wyjazdowy z BVB zaczął się dla nas pod górkę. Rywale weszli w spotkanie z dużą energią, wysoko pressowali i szybko przechodzili do ataku. Choć w 12. minucie Marcin Pikoń otworzył wynik, to BVB wyglądało w tym fragmencie bardzo pewnie – odpowiedzieli trafieniami, a my przez kilkanaście minut mieliśmy problemy z utrzymaniem rytmu i spokojnym rozegraniem piłki.
Przełom przyszedł w drugiej części pierwszej połowy. Najpierw Mikołaj dał sygnał do odważniejszej gry, a potem stopniowo zaczęliśmy przejmować kontrolę nad tempem spotkania. Nasze ataki były coraz płynniejsze, a gospodarze zaczęli tracić intensywność z początku meczu. Marcin Pikoń dwoma trafieniami wyraźnie odwrócił obraz gry, a końcówka połowy należała już zdecydowanie do nas.
Na przerwę schodziliśmy prowadząc 7:2 – po trudnym początku to był mocny sygnał, że przejęliśmy inicjatywę. Po zmianie stron nasza przewaga była już wyraźna. Samobójcza bramka gospodarzy była efektem ciągłego nacisku w polu karnym, a chwilę później powiększyliśmy prowadzenie po szybkich, zdecydowanych akcjach ofensywnych. Gospodarze próbowali jeszcze odpowiedzieć i zdobyli bramkę , ale nie zmieniło to przebiegu spotkania.
Końcowy rezultat 15:3 dobrze pokazuje, jak zmienił się obraz meczu. Początek należał do gospodarzy, ale gdy opadł ich pierwszy zapał, to my narzuciliśmy swoje warunki, przyspieszyliśmy grę i konsekwentnie budowaliśmy przewagę aż do ostatniego gwizdka.
BVB Academy – KSU’15/16 Natolin 3:15
Bramki: 5x Marcin Pikoń, 4x Ignacy Sotomsk,; 2x Antek Hodun, Pikoń Piotr, Mikołaj Federowicz, Michał Racewicz, samobój.
Wystąpili: Staś Szlichciński, Adam Bańka, Mikołaj Federowicz, Marcin Pikoń, Piotr Pikoń, Piotr Książkiewicz, Antek Hodun, Michał Racewicz, Ignacy Sotomski
KSU’17I
Mecz z KOSĄ Konstancin był pod pełną kontrolą KSU od pierwszego do ostatniego gwizdka. Zespół dominował przez całe spotkanie, konsekwentnie realizując założenia taktyczne. Stworzyliśmy wiele sytuacji bramkowych, jednak do poprawy pozostaje skuteczność i wykończenie akcji. Cieszy natomiast duża liczba wykreowanych okazji oraz sposób, w jaki drużyna budowała akcje cierpliwie, zespołowo i z pomysłem. To był bardzo dobry występ całego zespołu, który pokazał jakość i zaangażowanie na wysokim poziomie.
Wystąpili: Gurba, Gorzkiewicz, Verheles, Król, Leder, Kabatek, Czekański, Grzelakowski
KSU’17/18 Natolin
Mecz wyjazdowy na boisku Football Academy miał wyrównany i momentami bardzo zacięty przebieg. Gospodarze od początku starali się narzucić swoje tempo i jako pierwsi znaleźli drogę do siatki. Nasza odpowiedź była jednak szybka i konkretna — już dwie minuty później Julek skutecznie zamknął akcję ofensywną, przywracając równowagę i uspokajając grę zespołu.
Do przerwy utrzymywał się remis, a spotkanie było otwarte, z sytuacjami po obu stronach. Druga połowa ponownie zaczęła się od mocnego akcentu gospodarzy, którzy odzyskali prowadzenie. Tym razem reakcja przyszła nieco później, ale była równie zdecydowana — Julek po raz drugi wpisał się na listę strzelców, pokazując skuteczność w kluczowych momentach. Chwilę później poszliśmy za ciosem.
Tymoteusz Grzeszczyk bardzo pewnie spisywał się między słupkami, wielokrotnie dobrze ustawiając się w bramce i pomagając zespołowi utrzymać wynik w kluczowych momentach. Końcówka należała już do Football Academy, którzy w ostatnich minutach meczu zdobyli bramkę wyrównującą i ustalili wynik spotkania.
Było to spotkanie bardzo wyrównane — żadna z drużyn nie zdominowała przebiegu gry. Pozostaje jednak pewien niedosyt, bo mimo takiego obrazu meczu mogliśmy częściej decydować się na strzały i przy większej odwadze w ofensywie wynik mógł przechylić się na naszą stronę.
FA – KSU’17/18 Natolin 4:4
Bramki: 2x Julek, Oleksandr Stasiuk, Piotrek Miazga
Wystąpili: Adam Szkoda, Miłosz Nalazek, Piotr Miazga, Nadzeya Pazniak, Tymoteusz Grzeszczyk, Oleksandr Stasiuk, Alan Just
KSU’18
Mecz pierwszych zespołów KS Ursynów Warszawa i UKS Varsovia w roczniku 2018 był spotkaniem na bardzo wysokim poziomie sportowym. Rywal zaprezentował dobrą organizację gry, wysokie umiejętności techniczne oraz wyraźne zgranie zespołowe. Nasz zespół odpowiedział odważną i konsekwentną postawą. Chłopcy walczyli jak równy z równym, podejmowali pojedynki, budowali akcje i stwarzali wiele sytuacji bramkowych. Na szczególne podkreślenie zasługuje wyraźna poprawa w elemencie krycia – byliśmy bardziej odpowiedzialni w defensywie i skuteczniej neutralizowaliśmy ataki przeciwnika, co otwierało nam drogę do szybkich kontrataków oraz budowania własnych, przemyślanych akcji. W spotkaniu zdobyliśmy dwie bramki, co potwierdza naszą ofensywną odwagę. Mecz był szybki, dynamiczny i wymagający pod względem fizycznym oraz mentalnym. Takie rywalizacje budują świadomość gry, charakter oraz odwagę w podejmowaniu decyzji boiskowych.
Varsovia I – KSU’18I 3:2
Bramki: Pavel Korsun, Bruno Chalot
Wystąpili: Staś Krzyżewski, Rysiek Węgrzynek, Bruno Chalot, Antek Wojtczak, Pavel Korsun, Wojtek Strzelczak, Kazimierz Sztando.
Gramy z najlepszymi, ponieważ chcemy być w piłkarskiej czołówce. Każde takie spotkanie to kolejny krok w rozwoju zawodników i całego zespołu. Działamy dalej, konsekwentnie realizujemy cele i uczymy się każdego dnia.
KSU’18II
Od pierwszych minut było widać, że rywal jest świetnie zorganizowany, szybki i dobrze operuje piłką. Dla naszych chłopców było to ogromne wyzwanie – szczególnie w aspekcie krycia zawodnika, ustawienia w obronie i szybkiego reagowania na zmianę sytuacji na boisku. Przeciwnik potrafił wykorzystywać wolne przestrzenie i przedzierać się przez nasze linie, co było dla nas bardzo cenną lekcją. I właśnie takie mecze są najważniejsze w rozwoju młodego piłkarza.
To był prawdziwy trening charakteru, koncentracji i odwagi. Chłopcy nie poddawali się, walczyli do końca i starali się realizować założenia, które omawialiśmy. W takich spotkaniach uczymy się najwięcej – odpowiedzialności za swojego zawodnika, komunikacji i współpracy w zespole.
Na szczególne wyróżnienie zasługuje Franek Stelągowski, który zdobył bramkę po odważnej akcji.
W meczu wystąpili: Edmund Bludnik, Kuba Latoszyński, Wojtek Łowicki, Staś Głowacki, Tomek Okoń, Kuba Piotrak, Franek Stelągowski, Artem Stasiuk
Każdy z zawodników zostawił dziś dużo serca na boisku. Pracujemy dalej, wyciągamy wnioski i krok po kroku budujemy naszą piłkarską świadomość.








