Weekend KSU

2026-09-13

Jedno jest pewne – emocji zdecydowanie nie brakowało! Liczba rozegranych meczów i wydarzeń już robi wrażenie, a wraz z nią nie zabrakło również sportowych emocji. Było mnóstwo radości, ale pojawiły się także rozczarowania. Jak to w piłce – każdy mecz przyniósł swoją historię, a nasi zawodnicy po raz kolejny dostarczyli nam wielu powodów do przeżywania.

Zapraszamy do lektury Weekendu KSU!

 

KSU’09/10A

Bardzo duże rozczarowanie w szeregach naszych Juniorów po pierwszym meczu rozgrywek. Po świetnie przepracowanym obozie przygotowawczym i obiecujących meczach kontrolnych patrzyliśmy w przyszłość z dużym optymizmem. Wydawało się, że zespół zaczął funkcjonować na najwyższym poziomie, a jego gra pozwalała z nadzieją oczekiwać inauguracji sezonu.

Niestety, w meczu o punkty nasi zawodnicy ani trochę nie przypominali drużyny z okresu przygotowawczego. Zabrakło stabilizacji, konsekwencji i jakości, które wcześniej były naszymi mocnymi stronami. Karygodne, bardzo proste błędy w grze defensywnej pozwoliły rywalowi aż sześciokrotnie znaleźć drogę do naszej bramki. My odpowiedzieliśmy trzema trafieniami, jednak to przeciwnik cieszył się ze zwycięstwa.

Podsumowując, był to bardzo duży falstart w rozgrywkach. Nie pozostaje nam nic innego, jak wyciągnąć wnioski, ciężko pracować i liczyć na szybką rehabilitację już w następnej kolejce. Wierzymy, że nasi Juniorzy pokażą wówczas charakter i wrócą na właściwe tory.

Tur Jaktorów – KSU’09/10 6:3
Bramki: 2x Idzikowski, Zarembiński

Wystąpili: Jastrzębski- Ratajczak (75′ Jagodziński), Rymer( 65’Ratajczak), Matuszak, Baryga- Stańczak (46’Stankieiwcz), Idzikowski, Kabała, Dzik, Budzyński (55’Weigl)- Zarembiński

 

 

 

KSU’11/12A

 
 
 
 
 
 
 
 
KSU’11/12 Mandarynki
 
W sobotę ligę zainaugurowaliśmy wyjazdowym meczem z Alfą Przymierze Rodzin. Podsumowując spotkanie, dobry mecz w wykonaniu naszej drużyny. Dobrze realizowaliśmy wszystkie założenie i graliśmy praktycznie bezbłędnie w wyprowadzeniu gry. Szybkie i składne akcje w naszym wykonaniu pozwoliły nam na zdobycie wielu bramek. Każdy z zawodników prezentował wyjątkowo dobrą formę. Brawo Drużyna!!!
 
Alfa Przymierze – KSU’11/12B    4:8
Bramki: Woszczyk x3, Tsetkov x2, Jurczak, Wasielczuk, Szcześniak
 
 
Wystąpili: Głasek A, Głasek M, Woszczyk, Wasielczuk, Pliszka, Szcześniak, Zieliński, Jurczak, Tsetkov
 
 
 
 
 
 
KSU’13/14I
 

Mimo że to rywale jako pierwsi trafili do siatki, bardzo szybko odpowiedzieliśmy i po chwili to my wyszliśmy na prowadzenie. Nasz zespół wyglądał dobrze, stwarzał kolejne sytuacje i miał wszystko, aby zamknąć ten mecz. Niestety, piłka za nic nie chciała znaleźć drogi do bramki. Czy zabrakło jakości w wykończeniu, czy po prostu szczęścia – trudno jednoznacznie stwierdzić. Najważniejsze było jednak to, że nadal prowadziliśmy.

Niestety, końcówka spotkania przyniosła zupełnie niewytłumaczalną postawę naszego zespołu. Przestaliśmy grać, przestaliśmy biegać i oddaliśmy przeciwnikowi zbyt dużo miejsca oraz inicjatywę. Jedność tylko na to czekała – najpierw doprowadziła do wyrównania, a chwilę później wyszła na prowadzenie.

W takich meczach zdobywa się albo traci mistrzostwo. My zrobiliśmy dziś krok w tył, a stracone punkty mogą mieć znaczenie w końcowej klasyfikacji.

Panowie, głowa do góry! Takie spotkania, nawet te ewidentnie nieudane, są bardzo dobrą lekcją. Zdiagnozowane błędy musimy wyeliminować, a doświadczenie z tego meczu wykorzystać w kolejnych spotkaniach.

KSU’13/14I – Jedność Żabieniec  3:4
Bramki: Miłosz Gromek, Filip Krogulec, Marcel Morawski

Wystąpili: Filip Schabowski, Michał Pazniak, Kacper Ereminowicz, Igor Staszewski, Leon Zawistowski, Brayan Wisniewski, Franek Bończak, Filip Schabowski, Filip Krogulec, Lev Radionov, Marcel Morawski, Bartek Wieczorkowski, Alek Zemlik, Bartek Łuba, Leon Kwiatkowski, Miłosz Gromek, Janek Walewski

 

 

 

KSU’13/14 Natolin

 
 
 
 
 
 
 
KSU’13/14 Kabaty
 
W związku z przełożeniem meczu ligowego z Deltą rozegraliśmy spotkanie sparingowe z Ursusem. Była to świetna okazja, aby sprawdzić się w warunkach meczowych, przećwiczyć założenia i dać zawodnikom możliwość zdobycia kolejnego cennego doświadczenia. Od pierwszych minut nasz zespół zdecydowanie przejął inicjatywę. Graliśmy szybko, odważnie i bardzo skutecznie pod bramką rywala. Dobra organizacja gry, dużo ruchu bez piłki oraz konsekwencja w ataku sprawiły, że przewaga z każdą minutą rosła. Ostatecznie spotkanie zakończyło się bardzo wysokim zwycięstwem.
 
Gratulacje dla całego zespołu za zaangażowanie, dobrą współpracę i skuteczność! Sparing był wartościowym sprawdzianem i dobrym przygotowaniem do kolejnych spotkań.
 
Bramki: 7x Andrzejewski, 6x Żak, 2x Templer, 2x Kwiatkowski, 2x Cichoń Sobański
 
 
Wystąpili: Templer, Kwiatkowski, Wojciechowski, Andrzejewski, Sobański-Cichoń, Wieczorek, Renger, Kraśko, Wawer, Żak
 
 
 
 
 
 
KSU’13/14 Mandarynki
 

W sobotę ligowe zmagania rozpoczęliśmy spotkaniem z Deltą Wilanów. Od pierwszych minut mecz układał się po naszej myśli. Szybko przejęliśmy inicjatywę, dobrze operowaliśmy piłką i zaczęliśmy stwarzać sobie kolejne sytuacje bramkowe. Delta również potrafiła odpowiedzieć groźnymi atakami, jednak w pierwszej połowie zagraliśmy bardzo pewnie i bezbłędnie w defensywie. Efektem była trzybramkowa przewaga i wynik 3:0 do przerwy.

Niestety, drugą połowę rozpoczęliśmy zdecydowanie gorzej. W naszej grze pojawiło się sporo nerwowości, brakowało spokoju, opanowania i pewności w podejmowaniu decyzji. Pierwsze 10 minut było jeszcze wyrównane, ale w kolejnych fragmentach Delta przejęła kontrolę nad spotkaniem. Gospodarze wykorzystali nasz słabszy moment i w krótkim czasie zdobyli trzy bramki, doprowadzając do remisu.

Na szczęście po tych trzech ciosach potrafiliśmy się otrząsnąć i ponownie zaczęliśmy grać swoją piłkę. Przyniosło to efekt w postaci gola na 4:3 oraz kilku znakomitych, stuprocentowych sytuacji. Niestety, nie udało nam się ich wykorzystać i definitywnie zamknąć spotkania.

KSU’13/14 Mandarynki – KS Delta Wilanów  4 – 3
Bramki: Laskowski, Żero, Miklaszewski, Bogacz
 
 
Wystąpili: Miklaszewski, Wojtczak, Molenda, Bloch, Nietz, Żero, Bogacz, Żak-Didkowski, Chwesiuk, Laskowski, Bogacz
 
 
 
 
 
 
 
KSU’15I
 
Pierwszy zespół wystąpił w turnieju finałowym Klubowych Mistrzostw Mazowsza. Pełna relacja w linku poniżej:
 
 
 
 
 
 
 
KSU’15II
 
KSU odniosło pewne i w pełni zasłużone zwycięstwo po bardzo dobrym występie całego zespołu. Od pierwszych minut drużyna przejęła inicjatywę, narzuciła własne tempo gry i konsekwentnie realizowała założenia na to spotkanie. Zespół bardzo dobrze prezentował się w rozegraniu piłki, cierpliwie budując akcje od własnej bramki i szukając wolnych przestrzeni w defensywie rywala.
 
Na szczególne wyróżnienie zasługiwała dobra współpraca między formacjami, szybka wymiana podań oraz aktywna gra bez piłki. KSU regularnie stwarzało sytuacje bramkowe i skutecznie wykorzystywało błędy przeciwnika. Drużyna dobrze funkcjonowała również w defensywie. Zawodnicy szybko reagowali po stracie piłki, skutecznie odbierali ją na połowie rywala i nie pozwalali Młodemu Orlikowi na rozwinięcie groźnych akcji. Dzięki wysokiej koncentracji i odpowiedzialnej grze zespół przez większość spotkania miał pełną kontrolę nad wydarzeniami na boisku.
 
Był to bardzo solidny mecz w wykonaniu KSU, w którym nie zabrakło zaangażowania, jakości piłkarskiej i zespołowości. Dobra gra w obu fazach, konsekwencja i skuteczność przełożyły się na pewne zwycięstwo i kolejny udany występ całej drużyny.
 
Młode Orły – KSU’15II  6:15
Bramki: Tymon Kozłowski x4, Ignacy Sotomski x3, Szymon Pogorzelski x2, Nikodem Różyc x2, Tymek Garbowski x2, Ksawery Dowgiel, Maciek Bańkowski
 
 
Wystąpili: Mateusz Przepióra, Olek Krasuski, Nikodem Różyc, Ignacy Sotomski, Michał Racewicz, Grzegorz Soczówka, Szymon Pogorzelski, Tymon Garbowski, Tymek Kozłowski, Ksawery Dowgiel, Maciek Bańkowski 
 
 
 
 
 
 
KSU’15/16 Natolin
 
Mecz do zapomnienia. Rywale byli od nas znacznie lepsi, ale nasza skuteczność też pozostawiała wiele do życzenia. Gospodarze dłużej utrzymywali się przy piłce i w zasadzie każdy strzał zamieniali na gola. W ostatnim kwadransie gramy już znacznie lepiej i w końcu zaczynamy strzelać, ale kilka goli naszej drużyny, nie wystarczyło, żeby powalczyć chociażby o remis. Szkoda pierwszej połowy, bo gdybyśmy na pierwszą odsłonę wyszli tak jak na drugą, to byłoby to zdecydowanie lepsze widowisko.
 
Bramki: Dobrzyński, Federowicz, Nowak
 
 
Wystąpili: Jan Dobrzyński, Mikołaj Federowicz, Łukasz Drużcz, Aleksander Paś, Wiktor Herma, Julian Świerczewski, Jan Sawicki, Piotr Szuba, Jan Nowak
 
 
 
 
 
KSU’16I
 
To był mecz, który zdecydowanie można określić mianem słodko-gorzkiego, ale jednocześnie jeden z tych, które pokazują, jak ogromny charakter ma nasza drużyna. W niedzielę spotkaliśmy się z Legia Soccer School na dobrze znanej każdemu kibicowi piłki nożnej Łazienkowskiej 3. Sama możliwość zagrania w takim miejscu była dla naszych zawodników dużym wydarzeniem – od pierwszych minut było widać stres, zdenerwowanie, ale również ogromną ekscytację.
 
Początek spotkania był bardzo wyrównany. Obie drużyny wyszły wysoko i od pierwszego gwizdka chciały narzucić swoje warunki oraz jak najszybciej zdobyć bramkę. Niestety to Legia jako pierwsza zaczęła wykorzystywać nasze błędy. Mimo że potrafiliśmy utrzymywać się przy piłce i momentami kontrolowaliśmy przebieg gry, przeciwnik bezlitośnie wykorzystywał nasze niedokładności w defensywie. Pierwsza część spotkania zakończyła się więc wyraźnym prowadzeniem gospodarzy.
 
Po przerwie na boisko wyszła jednak zupełnie inna drużyna. Zawodnicy zostawili nerwy w szatni i pokazali charakter. Zaczęliśmy zdecydowanie mocniej walczyć o każdą piłkę, odważniej wchodzić w pojedynki i przede wszystkim grać tak, jak potrafimy. Piłka zaczęła zdecydowanie szybciej „chodzić”, pojawiło się więcej ruchu bez piłki, a nasze akcje stawały się coraz bardziej składne i niebezpieczne.
 
Mimo zdecydowanej poprawy wciąż mieliśmy sporo do odrobienia. Na trzy minuty przed końcem przegrywaliśmy 5:9 i wydawało się, że czasu na odwrócenie losów spotkania już po prostu nie ma. Wtedy jednak chłopaki wrzucili szósty bieg, obudzili się z piłkarskiego „snu zimowego” i rozpoczęli niesamowitą pogoń! W ciągu zaledwie trzech minut zdobyliśmy cztery bramki, doprowadzając do remisu!
 
Końcówka była już totalnie pod nasze dyktando. Drużyna pokazała ogromną wiarę w swoje możliwości, determinację i przede wszystkim charakter. Z wyniku 5:9 doprowadziliśmy do 9:9, pokazując, że nawet w najtrudniejszym momencie nie można przestać wierzyć w siebie.
 
Ten mecz pozostawia jednak sporo znaków zapytania. Co by było, gdybyśmy od początku zagrali tak, jak w drugiej części spotkania? Tego już się nie dowiemy. Wiemy natomiast, że potencjał tej drużyny jest ogromny, a druga część meczu pokazała, jak możemy wyglądać, kiedy gramy odważnie, zespołowo i bez strachu przed rywalem.
 
Wracamy z remisem 9:9, ogromną lekcją i jeszcze większą motywacją do pracy. Słodko-gorzki mecz, ale przede wszystkim taki, który może zaprocentować w kolejnych spotkaniach. Brawo za charakter i walkę do samego końca!
 
LSS – KSU’16 9:9
Bramki: 3x Fałek, 3x Damszel, 2x Oska, Mazur
 
 
Wystąpili: Olejnik, Staszałek, Włodarski, Gac, Wojtczak, Karczmarczyk, Fałek, Damszel, Oska, Mazur
 
 
 
 
 
 
KSU’15/17 Kabaty
 
Nasza drużyna od pierwszych minut spotkania narzuciła rywalom swoje warunki. Graliśmy bardzo odważnie, skutecznie wykorzystywaliśmy stworzone sytuacje i szybko zaczęliśmy budować przewagę. Nasza bardzo dobra postawa sprawiła, że w pewnym momencie prowadziliśmy aż 8:1! W dalszej części meczu przeciwnik próbował odrobić straty i zmniejszył różnicę bramkową. Mimo tego zachowaliśmy koncentrację i do końca walczyliśmy o korzystny rezultat. Kolejne trafienia pozwoliły nam uspokoić sytuację i ostatecznie zakończyć spotkanie zwycięstwem 10:6. Dużo bramek, sporo emocji i przede wszystkim bardzo dobra postawa całego zespołu. Gratulacje dla zawodników za walkę, zaangażowanie i zasłużone zwycięstwo! 
 
AMP Gool – KSU’15/17 Kabaty  6:10
Bramki: Yermolin x5, Sobiesiński x3, Rabiński, Bieńkowski
 
 
 
Wystąpili: Todd, Bieńkowski, Yermolin, Sobiesinski, Seydullayew, Guz, Klucha, Malarski, Vitiuk, Sobieszek, Rabiński
 
 
 
 
 
 
 
 
KSU’17I
 
Od pierwszego gwizdka pełna kontrola nad wydarzeniami na boisku! Chłopcy od początku konsekwentnie budowali przewagę zarówno w grze, jak i w wyniku. Bardzo dobrze wyglądało nasze ustawienie, trzymanie pozycji oraz budowanie akcji od samego bramkarza. Szczególnie pierwsza połowa była popisem naszej gry i indywidualnych umiejętności. Było dużo odwagi w pojedynkach, szybkiego podejmowania decyzji i zespołowej współpracy. Na ogromne brawa zasługuje cały zespół! Aż 8 z 9 zawodników wpisało się na listę strzelców, co najlepiej pokazuje, jak wyrównaną i wszechstronną mamy drużynę. Każdy zawodnik dołożył swoją cegiełkę do końcowego wyniku i każdy pracował na sukces całego zespołu.
 
KSU 17- Victoria Zerzeń
Bramki: 7x Gorzkiewicz, 4x Gurba, 3x Króla, 3x Czekański, 3x Śmigielski, 2x Sobiesiński, Grabowski, Jabłoński
 

Wystąpili: Jabłoński, Śmigielski, Gurba, Gorzkiewicz, Grabowski, Król, Czekański, Kabatek, Sobiesiński

 
 
 
 
 
KSU’17II
 
Od pierwszej do ostatniej minuty mecz był pod naszą kontrolą. Od początku dobrze utrzymywaliśmy się przy piłce i konsekwentnie realizowaliśmy założenia. Cieszy duża liczba składnych, wielopodaniowych akcji, w których zawodnicy wykazali się dobrą współpracą, ruchem bez piłki oraz odpowiednim wyborem rozwiązań. Stworzyliśmy sobie wiele sytuacji bramkowych i potrafiliśmy je zamienić na gole, dzięki czemu wynik spotkania był bezpieczny. Na pochwałę zasługuje również zaangażowanie całego zespołu zarówno w grze ofensywnej, jak i w odbiorze piłki oraz organizacji gry w defensywie.
 

Przy tak wysokim wyniku zawsze można jednak znaleźć elementy do poprawy. Tym razem zdecydowanie możemy jeszcze popracować nad wykończeniem akcji i skuteczniejszym wykorzystywaniem tworzonych sytuacji. To właśnie takie detale pozwolą nam w kolejnych meczach prezentować się jeszcze lepiej. Gratulacje dla całej drużyny za bardzo dobry występ, walkę i pełną koncentrację od pierwszego do ostatniego gwizdka

KSU’17II – AMP GOOL   12:2
Bramki: 4x Cichoń, 3x Król, 2x Piórkowski, Sułkowski, Jabłoński, Piechota

 
 
Wystąpili: Leder, Król, Bednarski, Piechota, Piórkowski, Sułkowski, Cichoń, Jabłoński, Strzałkowski
 
 
 
 
 
 
KSU’17/18 Natolin
 
Przez pierwsze 5 minut, zawodnicy obu drużyn, grają dość chaotycznie, poznając rywala i adoptując się do jego gry. Ale już 6 minucie, Oleksandr otwiera wynik tego spotkania. Później dokłada kolejną trafienia. Przeważamy w tym pierwszym kwadransie, stwarzamy sobie więcej sytuacji, ale mimo to, gospodarze wyprowadzają dwie kontry, zakończone golami, co pozwala im uwierzyć jeszcze w możliwość wygrania tego spotkania. Zaczynamy coraz więcej podawać, grać zespołowo, co przekłada się na wiele dynamicznych akcji i dużo strzałów na bramkę rywala. Lesznowola poza 2 golami w pierwszej tercji, nie była w stanie prowadzić gry.
 
Wielokrotnie, nasz wynik ratował Tymoteusz Grzeszczyk, który kapitalnie bronił sytuacje 1 vs 1. Aż przypomina się mecz Legii z Motorem w pucharze Polski 😉, bo sytuacje były naprawdę bliźniacze. Świetna pracę wykonał też w obronie Oskar Kowalczyk w pierwszej połowie oraz Alan Just w drugiej mimo, że nie jest to jego nominalna pozycja. Udany debiut na boisku orlikowym, zaliczył również Jan Oleszczuk, który był motorem napędowym prawej flanki. Wygrana 12:3 w pełni oddaje przebieg tego spotkania i sprawiedliwie oddaje naszą przewagę.
 
UKS Lesznowola – KSU17/18 Natolin  3:12
Bramki : 5x Stasiuk, 2x Just, 2x Baktigorov, 2x Oleszczuk, Kowalczyk
 
 
Wystąpili: Tymoteusz Grzeszczyk, Jan Oleszczuk, Oskar Kowalczyk, Khushruz Baktigorov, Alan Just, Franciszek Kocyk, Oleksandr Stasiuk, Adam Szkoda, Piotr Miazga. 
 
 
 
 
KSU’18 
 
Pierwszy zespół wystąpił w turnieju Finałowym Klubowych Mistrzostw Mazowsza. W linku poniżej podsumowanie występu naszych Żaków w Garwolinie:
 
 
 
 
 
 
KSU’18I
 
Zespół KS Ursynów Warszawa 2018I  rozegrał kolejne spotkanie ligowe, tym razem przeciwko MLKS Józefovia Józefów. Od pierwszych minut było widać duże zaangażowanie naszych zawodników oraz ich indywidualne umiejętności techniczne. Zgranie zespołu, wymiana podań i wzajemna współpraca były bardzo dobrze widoczne na boisku. Spotkanie rozpoczęło się dla nas trudniej — przegrywaliśmy 0:2. Zespół pokazał jednak charakter i bardzo dobrą reakcję na niekorzystny wynik.
 
Z minuty na minutę graliśmy coraz odważniej, odrabiając straty i przejmując kontrolę nad spotkaniem. Ostatecznie wygrywamy mecz ligowy w pięknym stylu. To kolejne spotkanie, które pokazuje, że drużyna rozwija się nie tylko pod względem piłkarskim, ale również mentalnym. Potrafimy reagować na trudne momenty, walczyć do końca i wierzyć w swoje możliwości.
 
Przegrywamy 0:2 — podnosimy się. Walczymy — odrabiamy straty. Gramy razem — wygrywamy. Mentalnie stajemy się coraz silniejsi.
 
Bramki: Bruno Chalot 2x, Rysiek Węgrzynek, Radek Bączek, Staś Krzyżewski
 
 
Wystąpili: Kazik Sztando, Bruno Chalot, Staś Krzyżewski, Antek Wyrwiński, Radek Bączek, Pavel Korsun, Rysiek Węgrzynek
 

Gratulacje dla całego zespołu za walkę, charakter, współpracę i bardzo dobrą reakcję na trudny początek spotkania.

 
 
 
 
 
KSU’18II
 
Zespół KS Ursynów Warszawa 2018 II rozegrał wyjazdowe spotkanie ligowe, w którym naszym przeciwnikiem był zespół WBS BVB Wilanów. Spotkanie było bardzo wyrównane i dynamiczne. Szala zwycięstwa przechylała się raz na jedną, raz na drugą stronę, a obie drużyny walczyły o każdy fragment boiska. Ostatecznie mecz zakończył się remisem, a nasi zawodnicy zdobyli aż 7 bramek.
 
Było to wymagające spotkanie, szczególnie ze względu na naturalną nawierzchnię oraz wysoką intensywność gry. Chłopcy walczyli dzielnie, nie odstawiali nogi i do końca pozostawali zaangażowani w rywalizację. Mecz możemy również potraktować jako bardzo wartościową jednostkę treningową pod względem wytrzymałościowym. Duża ilość biegania, dynamiczne akcje oraz brak zmian w naszym zespole sprawiły, że zawodnicy musieli przez całe spotkanie utrzymywać wysoką intensywność i radzić sobie z narastającym zmęczeniem. Takie spotkania budują nie tylko formę fizyczną, ale również charakter, odporność i umiejętność funkcjonowania na boisku w trudnych warunkach.
 
BVB Academy – KSU’18II  7:7
Bramki: Kuba Latoszyński 5x, Tomek Okoń, Franek Stelągowski
 
 
Wystąpili: Szymon Robakiewicz, Franek Stelągowski, Tomek Okoń, Kuba Latoszyński, Leon Mierzejewski
 
Gratulacje dla całego zespołu za walkę, zaangażowanie i charakter pokazany na boisku. Każdy taki mecz to kolejne doświadczenie i kolejny krok w rozwoju naszych zawodników.
 
 
 
 
 
 
KSU’18/19 Kabaty
 
Nasza drużyna od początku spotkania pokazała dużą determinację i zaangażowanie. Szybko przejęliśmy inicjatywę, dobrze operowaliśmy piłką i stwarzaliśmy kolejne sytuacje pod bramką rywala. Nasza skuteczność pozwoliła nam zdobyć kilka bramek i zbudować bezpieczną przewagę. Po przerwie przeciwnik próbował odwrócić losy spotkania, jednak zachowaliśmy koncentrację i konsekwentnie realizowaliśmy swoje założenia. Dobra gra zespołowa, walka o każdą piłkę oraz skuteczność w ataku pozwoliły nam kontrolować przebieg meczu aż do końcowego gwizdka. Ostatecznie odnosimy zasłużone zwycięstwo 6:2 z AMP Goal! 
 
AMP Gool – KSU  2:6
Bramki: 2x Madej, 2x Wasilewski, Płaskociński, K. Kapusciński
 
 
Wystąpili: Osiński, Madej, Wasilewski, T. Kapuściński, K. Kapuściński, Płaskociński, Mika
 
 
 
 
 
 
KSU’19I
 
Od samego początku w spotkaniu przeważał nasz zespół. Pierwsza część meczu była bardzo intensywna, a dobra gra zespołowa, zaangażowanie i skuteczność przełożyły się na dużą liczbę zdobytych bramek.
 
W kolejnych częściach spotkania skupiliśmy się nie tylko na wyniku, ale przede wszystkim na realizacji założeń treningowych. Zawodnicy podejmowali liczne próby strzałów z dystansu, uderzeń z pierwszej piłki oraz coraz odważniej korzystali ze słabszej nogi. Było sporo kreatywności, odwagi w podejmowaniu decyzji i chęci doskonalenia swoich umiejętności technicznych oraz taktycznych.
 
Cieszy zaangażowanie całego zespołu oraz to, że chłopcy potrafili przełożyć elementy ćwiczone na treningach na sytuacje meczowe. Takie spotkania są świetną okazją do zdobywania doświadczenia i rozwijania piłkarskich umiejętności. Brawo!
 
KSU’19I – CPI Warszawa  12:0
Bramki: 3x Kravchuk, 2x Budka, 2x Lickiewicz, 2x Zedde, 2x Bańkowski, Romashko
 
 
Wystąpili: Leon Bogacki, Cezary Budka, Dawid Kravchuk, Federico Zedde, Jeremi Bańkowski, Myron Romashko, Henryk Lickiewicz, Mikołaj Filipiak