Weekend KSU
Weekend KSU to stała pozycja, w której wracamy do wydarzeń z minionych dni i podsumowujemy występy naszych zespołów. Rozgrywki ligowe ruszyły na dobre, a przy sprzyjającej pogodzie nie brakowało emocji, zaangażowania i piłkarskich akcji na mazowieckich boiskach. Sprawdźcie, jak poradziły sobie drużyny KS Ursynów!
KSU’09/10A
W związku z pauza w rozgrywkach rozegraliśmy sparing, który był dla nas sprawdzianem generalnym przed dalszymi rozgrywkami. Spotkanie zakończyło się wynikiem 8:6, co może świadczyć o jego dużej widowiskowości. Kibice mogli zobaczyć wiele bramek, a kilka z nich było naprawdę efektownych. Niestety, nasza gra defensywna pozostawiała wiele do życzenia. Zbyt łatwo pozwalaliśmy przeciwnikowi dochodzić do sytuacji bramkowych. Pewnym usprawiedliwieniem może być fakt, że wciąż mamy problemy z ustaleniem optymalnego zestawienia linii obrony oraz obsadą pozycji bramkarza. Z powodu kontuzji między słupkami musi występować zawodnik z pola. W ofensywie można było dostrzec kilka składnych i ciekawych akcji, jednak liczne błędy w defensywie dają nam dużo do przemyślenia. To element, nad którym musimy intensywnie pracować na treningach.
KSU’09/10A – Torpedo Mokotów 8-6
Bramki: 2x Panamarchuk, Kabała, Idzikowski, Budzyński, Perstchenko, Hluschenko, Hluschenko, sam.
Wystąpili: Jastrzebski, Baryga, Matuszak, Stankiewicz, Ratajczak, Idzikowski, Perestchenko, Kabała, Panamarchuk, Zientała, Budzyński-Hluschenko
KSU’09/10B
Drużyna KSU’09/10B nie rozegrała meczu ligowego ze Stowarzyszeniem Rozwoju Dziecinowa. Przeciwnik nie przyjechał i nie poinformował o tym naszej drużyny.
KSU’11/12I
Spotkanie rozpoczęło się dla nas w najgorszy możliwy sposób – już w pierwszych minutach, po zamieszaniu w polu karnym, tracimy bramkę. Zespół jednak nie załamuje się i z każdą kolejną akcją zaczyna łapać właściwy rytm. Stopniowo przejmujemy inicjatywę, tworzymy sytuacje bramkowe i jesteśmy coraz bliżej wyrównania, jednak piłka nie chce znaleźć drogi do siatki.
W momencie, gdy nasz gol wydaje się być tylko kwestią czasu, rywale podwyższają prowadzenie po rzucie karnym. To trudny cios, ale do końca pierwszej połowy staramy się utrzymać koncentrację i wrócić do gry.
Po przerwie wychodzimy na boisko z pełnym zaangażowaniem i wiarą w odwrócenie losów spotkania. Walczymy o każdą piłkę, nie brakuje determinacji i ambicji, jednak mimo naszych starań nie udaje się zdobyć bramki i odrobić strat. Mecz kończy się wynikiem nie po naszej myśli, ale zespół pokazał charakter i wolę walki do samego końca.
KSU’11/12I – Hutnik Warszawa 0:4
Wystąpili: Antek Gerej, Adam Zawistowski,Jurek Paduch, Maciek Wieczorkowski, Janek Józefowicz,Tomek Wiśniewski,Kuba Pietrzyk, Michał Drzewucki, Kuba Młynik, Migel Silva,Marcel Morawski, Karol Bandurski
KSU’11/12 Mandarynki
W sobotę zainaugurowaliśmy ligę u siebie z drużyną Gwardii Warszawa. Podsumowując cały mecz był w miarę wyrównany, mimo to nasza drużyna piłkarsko wyglądała lepiej i mogła to spotkanie wygrać. Zabrakło nam trochę zaangażowania i najprościej mówiąc gry piłką. Zamiast grać mądrze i wyprowadzać akcje na siłę graliśmy z rywalami w ,,piłkarskiego Ping-ponga”. Zabrakło nam też trochę zaangażowania w pressingu i powrocie. Cieszy powrót Adam Wasielczuka i Maćka Golonki po długich przerwach. W pierwszej połowie rywale wykorzystali naszą słabą grę i wyszli na prowadzenie 1-3. W drugiej połowie próbowaliśmy jeszcze wrócić ale gdy zbliżyliśmy się na 4-5 rywale trafili po raz 6 z kontry. Goniliśmy do ostatniej akcji meczu ale niestety udało się trafić tylko raz i ostatecznie przegrywamy 5-6.
KSU’11/12 Mandarynki – Gwardia Warszawa 5:6
Bramki: Żmudzki x3, Woszczyk x2
Wystąpili: Zieliński, Racki, A. Głasek, M. Głasek, Żmudzki, Wasielczuk, Golonka, Modelewski, Woszczyk, Skorupski
KSU’13/14II
Derby Ursynowa z WAF Warszawa rozpoczęły się dla nas bardzo dobrze. Od pierwszych minut graliśmy odważnie i wysoko pressowaliśmy rywala, co szybko przyniosło efekt. Po jednej z dynamicznych akcji objęliśmy prowadzenie, wykorzystując dobre rozegranie i skuteczne wykończenie sytuacji. Gol dodał nam pewności, a przez kolejne minuty kontrolowaliśmy tempo spotkania i stwarzaliśmy kolejne okazje.
Z czasem WAF Warszawa zaczęła jednak przejmować inicjatywę. Rywale coraz częściej utrzymywali się przy piłce i szukali swoich szans w ataku pozycyjnym. Jedna z takich akcji zakończyła się wyrównującą bramką po zamieszaniu w naszej defensywie.
Mecz się otworzył, a gra przenosiła się spod jednej bramki pod drugą. Do przerwy wynik pozostawał remisowy, choć obie drużyny miały jeszcze okazje, by przechylić szalę na swoją stronę. Po zmianie stron rywale wyszli na prowadzenie po szybkim kontrataku. Staraliśmy się odpowiedzieć i ruszyliśmy odważniej do przodu, jednak brakowało dokładności w ostatnim podaniu. WAF Warszawa wykorzystała więcej miejsca i zdobyła trzecią bramkę, powiększając przewagę.
Mimo to nie odpuszczaliśmy – po jednej z akcji kontaktowych zdobyliśmy gola na 2:3, wracając do gry i podkręcając emocje w derbach. Końcówka była bardzo nerwowa. Szukaliśmy wyrównania, angażując większą liczbę zawodników w ataku, lecz w jednej z ostatnich akcji rywale przechwycili piłkę i przypieczętowali zwycięstwo czwartym trafieniem.
Ostatecznie derby Ursynowa zakończyły się naszą porażką 2:4, mimo że to my jako pierwsi objęliśmy prowadzenie i przez długi czas walczyliśmy o korzystny wynik.
KSU’13/14II – WAF 2:4
Bramki: Schabowski, Wysokiński
Wystąpili: Gołasa, Borkowski, Schabowski, Kwiatkowski, Zalewski, Tokarski, Sikora, Rutkowski, Kotau, Wojciechowski, Wiśniewski, Kruszewski, Krogulec, Zaraś, Wysokiński
KSU’13/14 Mandarynki
W sobotnie popołudnie zainaugurowaliśmy ligę meczem u siebie z drużyną Delty Wilanów. Od początku pierwszej połowy nasza drużyna była dominującą stroną, niestety nie potrafiliśmy przełożyć tego na bramki. Ilość marnowanych okazji i błędne decyzje w trzeciej tercji poskutkowały kontrami drużyny delty która zdobyła z nich 3 bramki. Na nasze szczęście po solowym rajdzie Janka Bogacza udało się nam trafić na koniec pierwszej połowy i zakończyła się ona wynikiem 1-3.
Na drugą połowę wyszliśmy mocno zmotywowani. Nasza drużyna zaczęła mocno napierać ale dalej nic nie chciało wpaść, bramkarz rywali rozgrywał wybitne zawody. Po pierwszych 10 minutach udaje nam się trafić na 2-3 i gdy już myśleliśmy, że złapaliśmy kontakt drużyna delty strzela na 2-4. Gdy większość by się już poddała, to nasza drużyna na ostatnie 10 minut wrzuciła 6 bieg i po wybitnej i konsekwentnej grze w ataku udaje nam się zdobyć 3 bramki i wygrać mecz.
W meczu udało nam się wrócić z wyniku 0-3 na 5-4. Wielki pochwały dla zawodników, tak buduje się charakter i dna drużyny.
KSU’13/14 Mandarynki – Delta Wilanów 5:4
Bramki: Bogacz x2, Żero x2,Miklaszewski
Wystąpili: Miklaszewski, Braun, Wojtczak, Chmielewski, Kołodziejczak, Laskowski, Nietz, Żero, Bogacz, Bloch, Khorkashov, Jędrusik
KSU’13/14 Kabaty
Młodziki z Kabat remisowały z FA Grodzisk 3:3 w bardzo intensywnym i emocjonującym spotkaniu, które mogło podobać się pod względem tempa i zaangażowania obu drużyn. Od pierwszych minut nasz zespół starał się przejąć inicjatywę, dobrze operując piłką i budując akcje od własnej bramki. Widać było dużą odwagę w rozegraniu oraz chęć grania do przodu, co przełożyło się na tworzenie sytuacji bramkowych. W ofensywie kluczową rolę odegrali Ignacy Malicki oraz Piotr Żak, którzy nie tylko wykazywali się dużą kreatywnością, ale również ogromnym zaangażowaniem w każdej akcji. Obaj zawodnicy napędzali grę zespołu, podejmowali odważne decyzje i potrafili znaleźć drogę do bramki rywala, wpisując się na listę strzelców. Swoje trafienie dołożył również Wiktor Marczyk, który dobrze odnalazł się w polu karnym i skutecznie wykończył jedną z akcji. W defensywie drużyna również miała swoje momenty, a bardzo ważnym punktem był Bartosz Wieczorek, który popisał się kluczową interwencją w bramce, ratując zespół przed stratą kolejnego gola i utrzymując drużynę w grze o korzystny wynik. Cały zespół pokazał charakter, walcząc do ostatnich minut i nie odpuszczając żadnej sytuacji. Spotkanie było wyrównane, a wynik remisowy dobrze oddaje jego przebieg, choć można odczuwać niedosyt, bo przy lepszej skuteczności i większej koncentracji w niektórych momentach, drużyna mogła sięgnąć po pełną pulę.
KSU’13/14 Zaruby – FA Grodzisk 3:3
Bramki: Ignacy Malicki, Piotr Żak, Wiktor Marczyk
Wystąpili: Bartosz Wieczorek, Julian Renger, Kacper Wawer, Jakub Templer, Piotr Żak, Cezary Nasiłowski, Franciszek Ziółkowski, Mikołaj Andrzejewski, Wiktor Marczyk, Ignacy Malicki
KSU’15I
Obszerna relacja z wyjazdu naszych Orlików do KLeszczowa znajdziecie w linku poniżej:
KSU’15II
Mecz z KS Junior Józefosław zakończył się remisem 5:5 po bardzo wyrównanym i emocjonującym spotkaniu, w którym żadna z drużyn nie była w stanie zbudować bezpiecznej przewagi. Od pierwszych minut obie strony grały odważnie w ofensywie, co szybko przełożyło się na sytuacje bramkowe. Wynik otworzył się dość wcześnie, a gra przenosiła się spod jednej bramki pod drugą. W pierwszej części meczu kilkukrotnie obejmowaliśmy prowadzenie, jednak rywale za każdym razem potrafili odpowiedzieć. Nasze akcje były składne i szybkie, dobrze funkcjonowała gra skrzydłami, a kilka bramek padło po dokładnych podaniach w pole karne.
Z drugiej strony KS Junior Józefosław wykorzystywał momenty naszej dekoncentracji i skutecznie kończył kontrataki, dzięki czemu do przerwy wynik pozostawał otwarty. Po zmianie stron tempo nie spadło. Spotkanie stało się jeszcze bardziej fizyczne, a walka toczyła się o każdy metr boiska.
W drugiej połowie rywale wyszli na prowadzenie, ale szybko odrobiliśmy straty i ponownie doprowadziliśmy do remisu. Końcówka była bardzo nerwowa – obie drużyny miały okazje na zwycięską bramkę, jednak brakowało skuteczności lub dobrze interweniowali bramkarze. Ostatecznie mecz zakończył się sprawiedliwym remisem 5:5. Spotkanie było intensywne, pełne zwrotów akcji i dużej liczby sytuacji bramkowych, a podział punktów najlepiej oddaje jego wyrównany przebieg.
Junior Józefosław – KSU’15II 5:5
Bramki: Pawlak x3, Kozlowski, Błachno
Wystąpili: Pikoń, Pikoń, Różyc, Błachno, Pawlak, Soczówka, Dobrzyński, Kozłowski, Zbroszczyk
KSU’15/16 Natolin
To był bardzo dobry występ naszych zawodników. Graliśmy naprawdę dobrze jako zespół, dużo strzelaliśmy i wygrywaliśmy dużo pojedynków 1 vs 1. Goście mieli zaledwie kilka okazji w ciągu meczu, próbowali zagrozić naszej bramce, ale nasza obrona spisywała się dziś naprawdę dobrze. Na szczególne wyróżnienie zasługuje Aleksander Paś za wkład w działania ofensywne i ilość oddanych strzałów, ale przede wszystkim strzelone Gole. To był bardzo dobry występ naszych chłopaków.
AS – KSU’15/16 Natoilin 2:13
Bramki: 6x Paś, 4x Filipczuk, Federowicz, Hodun, Książkiewicz
Wystąpili: Piotr Szuba, Jan Filipczuk, Jan Sawicki, Wiktor Herma, Piotr Książkiewicz, Aleksander Paś Antek Hodun, Mikołaj Federowicz
KSU’15/16 Stokłosy
Mecz z KS Konstancin zakończył się porażką 6:10, choć spotkanie przez długi czas było bardziej wyrównane, niż wskazuje końcowy wynik. Od początku obie drużyny postawiły na ofensywną grę, co szybko przełożyło się na dużą liczbę sytuacji podbramkowych. Rywale pierwsi objęli prowadzenie, ale odpowiedzieliśmy dobrą akcją zespołową i doprowadziliśmy do wyrównania.
W pierwszej części meczu gra toczyła się w szybkim tempie. Wymienialiśmy cios za cios, a wynik kilkukrotnie oscylował wokół remisu. Potrafiliśmy tworzyć groźne akcje po przechwytach i szybkim rozegraniu, jednak KS Konstancin był bardzo skuteczny w kontratakach. Kilka błędów w defensywie zostało wykorzystanych przez rywali i do przerwy to oni zbudowali niewielką przewagę. Po zmianie stron staraliśmy się odrobić straty i przez pewien moment zbliżyliśmy się na kontaktową różnicę bramek.
W ofensywie wyglądaliśmy dobrze, zdobywając kolejne gole, jednak otwarcie gry spowodowało więcej miejsca dla przeciwnika. Rywale wykorzystali to bezlitośnie, dokładając następne trafienia po szybkich wyjściach i strzałach z dystansu. Końcówka należała już do KS Konstancin, który utrzymał wysoką skuteczność i powiększył prowadzenie. Mimo ambitnej postawy i sześciu zdobytych bramek nie udało się odwrócić losów spotkania. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 6:10 dla rywala, po dynamicznym i obfitującym w gole starciu. Najlepszym zawodnikiem został wybrany Krzysztof Baranowski.
KS Konstancin – KSU’15/16 Stokłosy 10:6
Bramki: Baranowski x 3, Hojczak, Krzypowski, Majcher
Wystąpili: Szulc, Szulc, Krzypowski, Hojczak, Baranowski, Majcher, Piróg, Piróg, Krasnodębski, Wójcik.
KSU’16I
Pewne zwycięstwo i ofensywny koncert – tak w skrócie można podsumować nasze starcie z Borussią, zakończone wynikiem 16:5. Od pierwszych minut narzuciliśmy wysokie tempo i szybko przejęliśmy kontrolę nad meczem. Skuteczny pressing przynosił efekty, a kolejne przechwyty w środkowej strefie boiska zamienialiśmy na groźne akcje. Już na początku zdobyliśmy kilka bramek, co pozwoliło nam grać spokojniej i konsekwentnie realizować plan.
W ofensywie imponowaliśmy różnorodnością. Padały gole po szybkich kontrach, składnych akcjach zespołowych, a także po indywidualnych rajdach. Dobrze funkcjonowała współpraca między formacjami, a zawodnicy regularnie wymieniali się pozycjami, wprowadzając sporo zamieszania w defensywie Borussii. Do przerwy wypracowaliśmy wyraźną przewagę, a po zmianie stron nie zwolniliśmy tempa.
Druga połowa to dalsza dominacja i konsekwentne powiększanie dorobku bramkowego. Choć rywale zdołali kilka razy odpowiedzieć i zdobyli pięć goli, nie byli w stanie zagrozić naszemu prowadzeniu. Nasza defensywa po chwilowych problemach wróciła do solidnej gry, a w ataku wciąż byliśmy bardzo skuteczni. Każda kolejna akcja niosła zagrożenie, a wynik systematycznie rósł.
Ostatecznie mecz zakończył się wysokim zwycięstwem 16:5. To spotkanie pokazało naszą siłę w ataku, dobrą organizację gry i skuteczność pod bramką rywala. Zespół zaprezentował się bardzo dobrze jako kolektyw, a wysoki wynik jest najlepszym potwierdzeniem dominacji przez całe spotkanie.
BVB Academy – KSU’16I 5:16
Bramki: Oska x2, Engel, Wojtczak, Siembida x4, Fałek x3, Kęciek x3, Witos x2
Wystąpili: Engel, Wojtczak, Pryciak, Fałek, Witos, Kęciek, Białkowski, Siembida, Lisowski, Oska
KSU’16II
Pierwszy mecz ligowy w tym roku przyniósł nam nowe wyzwanie – zmierzyliśmy się z drużyną MKS Góra Kalwaria, z którą graliśmy po raz pierwszy. Już przed spotkaniem było wiadomo, że rywal dysponuje bardzo dobrymi warunkami fizycznymi, jednak nasi zawodnicy pokazali ogromną pewność siebie i nie dali się tym zdominować. Od pierwszego gwizdka to my przejęliśmy inicjatywę. Drużyna grała odważnie, z pomysłem i dużą intensywnością. Kontrolowaliśmy przebieg spotkania, dominując w każdym aspekcie gry – zarówno w posiadaniu piłki, jak i w tworzeniu sytuacji bramkowych. Widać było dobrą organizację, współpracę i zaangażowanie całego zespołu. Na szczególne wyróżnienie zasługuje również gra w defensywie. Zespół był skoncentrowany, odpowiedzialny i skuteczny w odbiorze, co przełożyło się na zachowanie czystego konta – duży plus dla całej drużyny. To był bardzo dobry występ na otwarcie ligi, który pokazuje, że jesteśmy dobrze przygotowani i gotowi na kolejne wyzwania. Brawo drużyna!
KSU’16 II – MKS Góra Kalwaria
Wystąpili: Staszałek, Włodarski, Damszel, Ghoumi, Karpiński, Wieczorek, Karczmarczyk, Barański, Mazur, Gac
KSU’17I
Pierwszy mecz ligowy w nowym sezonie za nami i rozpoczynamy rozgrywki od zwycięstwa. Spotkanie nie należało jednak do najłatwiejszych ani najładniejszych w naszym wykonaniu. Momentami brakowało dokładności, spokoju w rozegraniu oraz przede wszystkim skuteczności pod bramką rywala, przez co wynik mógł być jeszcze wyższy. Nasza gra była dość przeciętna jak na możliwości zespołu wiemy, że stać nas na zdecydowanie więcej i że potrafimy zaprezentować lepszy poziom zarówno w ataku, jak i w obronie. Ten mecz pokazał nam elementy, nad którymi musimy popracować w kolejnych treningach i spotkaniach.
KSU 17- BVB Academy 8:5
Bramki: 3x Sułkowski, 2xGurba, 2x Gorzkiewicz, Verheles
Wystąpili: Gurba, Grabowski, Gorzkiewicz, Kabatek, Sułkowski, Strzałkowski, Verheles
KSU’17II
Bramki: 3x Kozłowski, 2xMajowiecki, 2x Sobiesiński, Piórkowskiego
KSU’17/18 Natolin
Wynik na pewno nie odzwierciedla naszej gry, przebiegu tego meczu oraz wszystkich zdarzeń które miały miejsce przez to 60 minut. Gospodarze byli lepsi przez większość czasu, ale nasza skuteczność też mogła być znacznie lepsza. Stworzyliśmy sobie bardzo wiele sytuacji. Zawodnicy dawali z siebie wszystko, walczyli o każdą i zostawili serducho na boisku. Na szczególne wyróżnienie zasługuje Oleksandr Stasiuk za bycie najlepszym naszym strzelcem w tym meczu oraz Stanisław Głowacki za wkład w działania obronne, pressing, mnóstwo świetnych interwencji w defensywie i wkład w odbiór piłki.
AS – KSU’17/18 Natolin 15:5
Bramki: 4x Stasiuk, Vives
Wystąpili: Oleksandr Stasik, Tymoteusz Grzeszczyk, Piotr Miazga, Julian Vives Barboza, Oskar Kowalczyk, Khushruz Baktigorov, Stanisław Głowacki, Miłosz Nalazek
KSU’18I
Jedynka udanie zainaugurowała rozgrywki ligowe. Spotkanie od początku było wyrównane, a oba zespoły wykazały się dużym zaangażowaniem i wolą walki. Mecz nie rozpoczął się dla nas idealnie – jako pierwsi straciliśmy bramkę. Zespół jednak bardzo dobrze zareagował na trudny moment. Z minuty na minutę przejmowaliśmy inicjatywę, budując coraz składniejsze akcje i stwarzając więcej sytuacji bramkowych niż przeciwnik. Skuteczna gra pozwoliła nam najpierw doprowadzić do wyrównania, a następnie objąć prowadzenie. W dalszej części spotkania drużyna kontrolowała przebieg meczu, realizując założenia taktyczne i grając odważną, ofensywną piłkę zgodnie z koncepcją trenera Marka Budzińskiego. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem KSU 4:2.
UKS Irzyk – KSU’18I 2:4
Bramki: Wyrywiński Antek 2x, Chalot Bruno, Strzelczak Wojtek.
Wystąpili: Strzelczak Wojtek, Chalot Bruno, Krzyżewski Staś, Węgrzynek Rysiek, Wyrywiński Antek, Wojtczak Antek, Sztando Kazik
To bardzo dobry początek rundy, który pokazuje rozwój zespołu i skuteczność pracy treningowej. Drużyna zaprezentowała charakter, jakość w grze i konsekwencję w działaniu. Przed nami kolejne wyzwania i dalsza praca.
KSU’18II
Dwójka rozpoczęła rundę wiosenną od emocjonującego meczu z zespołem dziewcząt Diamonds Academy Warszawa. To spotkanie było prawdziwą próbą charakteru i determinacji. Nasi zawodnicy, choć wciąż się uczą, pokazali niesamowitą wolę walki, nieustępliwość i zaangażowanie. Chłopcy walczyli o każdą piłkę, a ich powroty do obrony i szybkie akcje ofensywne robiły wrażenie.
KSU’18II – Diamonds Academy 4:7
Bramki: Kuba Latoszyński 2x, Szymon Robakiewicz oraz Leon Mierzejewski
Choć przeciwniczki w końcówce meczu zdobyły więcej bramek, nasi zawodnicy pokazali, że mają w sobie ducha walki i sportową postawę.
Wystąpili: Robakiewicz Szymon, Okoń Tomek, Mierzejewski Leon, Latoszyński Kuba, Piotrak Kuba, Bludnik Edek, Stasiuk Artem, Łowicki Wojtek.
Każdy z nich dał z siebie wszystko, a to dopiero początek naszej wiosennej przygody. Dziękujemy za wsparcie kibiców i do zobaczenia na kolejnych meczach!
KSU’18/19 Stokłosy/Kabaty
W kolejnym spotkaniu nasza drużyna z rocznika 2019/2020 zmierzyła się z zespołem Jedność Żabieniec. Mecz odbywał się w bardzo dobrej atmosferze i był przede wszystkim okazją do wspólnej zabawy oraz zdobywania pierwszych doświadczeń meczowych. Zawodnicy z dużym zaangażowaniem uczestniczyli w grze, chętnie podejmowali pojedynki 1×1 i z radością próbowali swoich sił w akcjach ofensywnych. Na boisku było dużo energii, uśmiechu i spontanicznych działań, które na tym etapie rozwoju są najważniejsze. Największą wartością tego spotkania była możliwość oswajania się z grą meczową, współpraca z rówieśnikami oraz budowanie pozytywnych emocji związanych z piłką nożną.
Wystąpili: Nikodem Świtaj, Piotr Plewa, Konstanty Kamiński, Antoni Trybuła, Michał Mazurek, Jurek Mika
KSU’19 Stokłosy
W rozegranych spotkaniach przeciwko drużynie Podolszyn 2017/2018 rozegraliśmy dwa mecze w różnych formatach gry – 5×5 oraz 3×3.
Pierwsze spotkanie w formule 5×5 zakończyło się naszą porażką 1:6. Mecz był wymagający, a przeciwnik skutecznie wykorzystywał swoje sytuacje. Mimo niekorzystnego wyniku nasz zespół starał się realizować założenia i momentami prezentował dobrą grę.
Zdecydowanie lepiej zaprezentowaliśmy się w drugim meczu rozgrywanym w formacie 3×3, który zakończył się naszym zwycięstwem. Spotkanie było bardzo dynamiczne i obfitowało w dużą liczbę bramek, jednak tym razem to my byliśmy skuteczniejsi. Zawodnicy wykazali się dużą odwagą w pojedynkach 1×1, zaangażowaniem oraz dobrą grą ofensywną. Oba mecze były cennym doświadczeniem i pozwoliły rozwijać umiejętności w różnych formach gry.
W meczu udział wzięli: Adam Seydullayew, Bruno Piecha, Adam Madej, Bernard Kadłucki, Jakub Kapuściński, Leonard Milewski, Michał Mazurek, Amadeusz Wasilewski
















